statystyki

Białoruś z Rosją zabetonowały import polskiego cementu

autor: Konrad Majszyk18.04.2016, 07:31; Aktualizacja: 18.04.2016, 09:11

Perspektywy sprzedaży spoiwa w kraju są dobre. Wyzwaniem jest unijny wzrost kosztów klimatycznych i bezlitosna polityczna gra na Wschodzie

Z cementu robi się beton, a z tego ostatniego do 2023 r. ma powstać m.in. ok. 800 km dróg. Takie były od miesięcy plany Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, które – to nowość – mogą ulec rozszerzeniu. Wiatrem w żagle dla betonu jest najnowszy generalny pomiar ruchu, z którego wynika, że szybko przybywa dróg nadmiernie obciążonych (o tym w tekście wyżej), więc potrzeba tras trwalszych niż asfaltowe.

Według Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC) w 2015 r. w Polsce sprzedało się 15,4 mln ton spoiwa – o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Prognozy są obiecujące. Paliwem dla branży będą inwestycje infrastrukturalne, do których pieniędzy dosypuje UE w ramach budżetu na lata 2014–2023. Z szacunków wynika, że w tym roku sprzedaż powinna przekroczyć 16 mln ton (5 proc. wzrostu), a rok później sięgnąć 16,5 mln ton. Dotąd rekord padł w 2011 r., kiedy w związku z przygotowaniami do Euro 2012 sprzedaż przebiła pułap 19 mln ton.

Niestety nie brakuje też problemów. Niepokoją kolejne bariery handlowe na Wschodzie. Moskwa robi wiele, żeby utrudnić życie polskim producentom cementu. Efekty widać w statystykach. – W 2015 r. wyeksportowaliśmy do Rosji 135 tys. ton cementu. W roku 2015 ponad dwa razy mniej. A może być gorzej – twierdzi Marcelo Catala, prezes Cemex Polska.

Wszystko przez nowe, drakońskie standardy certyfikacji, które weszły w życie w Rosji w marcu. Wprowadzają one obowiązkowe badania na granicy rosyjskiej dla cementu importowanego spoza krajów Unii Euroazjatyckiej. Na granicy z obwodem kaliningradzkim Rosjanie obmyślili procedurę certyfikacji powodującą co najmniej 28-dniowy postój samochodu z towarem. Jeśli marcowe reguły nie zostaną storpedowane, sprzedaż do Rosji może zostać zatrzymana.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane