statystyki

Czas zweryfikować, czy na składowiskach odpadów zainstalowano odpowiednie kamery

autor: Dr Bartosz Draniewicz15.10.2019, 11:07; Aktualizacja: 15.10.2019, 11:37
Niektóre zainstalowały go już dawno, a teraz, gdy jest już rozporządzenie, muszą sprawdzić, czy zrobiły to prawidłowo. I niewykluczone, że poniosą przy tym niepotrzebne koszty. Nie ze swojej winy.

Niektóre zainstalowały go już dawno, a teraz, gdy jest już rozporządzenie, muszą sprawdzić, czy zrobiły to prawidłowo. I niewykluczone, że poniosą przy tym niepotrzebne koszty. Nie ze swojej winy.źródło: ShutterStock

Niektóre zainstalowały go już dawno, a teraz, gdy jest już rozporządzenie, muszą sprawdzić, czy zrobiły to prawidłowo. I niewykluczone, że poniosą przy tym niepotrzebne koszty. Nie ze swojej winy.

W końcu to resort środowiska kazał zainstalować monitoring na składowiskach odpadów już od lutego – mimo braku przepisów wykonawczych. Rozporządzenie ministra ochrony środowiska, które m.in. wskazuje, jaki zasięg powinien mieć obraz rejestrowany przez kamery, jakie powinny mieć parametry te urządzenia oraz na jakich nośnikach i w jakich warunkach przechowywać zarejestrowane obrazy, opublikowano dopiero teraz. I okazuje się, że przedsiębiorcy muszą objąć monitoringiem nie tylko teren magazynowania czy składowania odpadów, ale i pas zewnętrzy wokół niego, a także 15-metrowe odcinki dróg dojazdowych. A czasu na to jest mało, bo rozporządzenie wchodzi w życie 17 grudnia. I do tego terminu niemal wszelkie inwestycje z monitoringiem powinny być gotowe. W przeciwnym razie przedsiębiorcom grożą kary – i to niebagatelne. Sankcja, jaka może być nałożona, wynosi od 5 tys. zł do nawet 1 mln zł.

Ale to niejedyny kłopot firm. Taka sama kara grozi tym przedsiębiorcom, którzy magazynują lub składują odpady łatwopalne, a nie wywiązali się z obowiązku udostępnienia WIOŚ-om wglądu w obraz rzeczywisty rejestrowany przez kamery. Do 6 września br. – zdaniem tych urzędów – powinni byli przekazać loginy i hasła do systemu monitoringu wizyjnego. Tymczasem z informacji uzyskanych w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Warszawie wynika, że jest z tym problem. Większość przedsiębiorców jeszcze informacji nie dostarczyła. Część z nich po prostu obowiązku nie zauważyła, a część – inaczej (zgodnie z odmienną wykładnią niektórych prawników) sądzi, że loginy i hasła muszą przedstawić dopiero na żądanie inspektorów. Mimo to urzędy wzywają wszystkich spóźnialskich do nadrobienia zaległości. Przy czym jak wynika z przepisów – inspektorzy będą mogli korzystać z przekazanych loginów i haseł tylko w określonych sytuacjach, m.in. w razie kontroli albo powzięcia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa czy ściśle określonego wykroczenia. Przedstawiciele WIOŚ w Warszawie zapewniają, że dane te będą przechowywane w bezpieczny sposób, odpowiednio zabezpieczone przed dostępem osób trzecich.

PROBLEM: Przedsiębiorcy, którzy magazynują i składują odpady, powinni do 17 grudnia br. odpowiednio dostosować swoje systemy monitoringu do wymogów nowego rozporządzenia. Jeśli tego nie zrobią, to grożą im kary w wysokości od 5 tys. zł do 1 mln zł. Taka sama sankcja grozi tym, którzy nie wypełnili obowiązku przekazania Inspekcji Ochrony Środowiska loginów i haseł, dzięki którym może ona na żywo podglądać obraz. A termin na to minął już 6 września.

Obowiązek wizyjnego systemu kontroli miejsc magazynowania odpadów jest wprowadzany na raty, odbyło się to w trzech etapach, co wprowadziło spore zamieszanie i niepewność wśród przedsiębiorców. I tak:

  • od 22 lutego 2019 r. – zaczęły obowiązywać znowelizowane przepisy ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 701; dalej w skrócie u.o.) dotyczące prowadzenia monitorowania miejsc magazynowania i składowania odpadów;
  • od 6 września 2019 r. – na skutek kolejnej nowelizacji powyższego aktu (przy czym został on zmieniony ustawą z 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 22 sierpnia 2019 r., poz. 1579) na część przedsiębiorców nałożono obowiązek monitorowania w czasie rzeczywistym; przy czym dotyczy to tylko miejsc magazynowania lub składowania odpadów palnych. Wiązało się to z obowiązkiem przekazania loginów i haseł do podglądu wizyjnego;
  • od 17 grudnia 2019 r. – wejdzie w życie rozporządzenie ministra środowiska z 29 sierpnia 2019 r. w sprawie wizyjnego systemu kontroli miejsca magazynowania lub składowania odpadów (Dz.U. z 2019 r., poz. 1755; dalej: rozporządzenie) – określa ono m.in. minimalne wymagania dla urządzeń technicznych systemu kontroli. Jeżeli przedsiębiorca rozpoczął prowadzenie monitoringu zgodnie ze wskazanymi powyżej datami (informacje pochodzące chociażby od inspekcji ochrony środowiska wskazują, że nie zawsze tak jest), to musi teraz zbadać, czy wprowadzony przez niego system kontroli spełnia warunki rozporządzenia. Niedostosowanie się do wymogów tego aktu będzie bowiem karane w takich samych widełkach (od 5 tys. zł do 1 mln zł), jak nieprowadzenie monitoringu.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane