Autopromocja

Eksport polskich alkoholi znów rośnie

Alkohol
AlkoholShutterStock
17 lipca 2018

Pierwszy kwartał tego roku zaczął się bardzo dobrze dla producentów mocnych alkoholi. Wyeksportowali oni łącznie 12,3 mln litrów trunków wartych 175,5 mln zł. Oznacza to wzrost o 9,5 proc. pod względem objętości i o 8,4 proc. pod względem wartości – wynika z danych GUS. Wszystko wskazuje więc na to, że w tym roku odwróci się zła passa dla branży. Rok 2017 był jednym z najsłabszych od lat.

Dobry tegoroczny wynik to w największym stopniu zasługa wódki, której eksportuje się najwięcej. Pod względem przyrostu zagranicznej sprzedaży na pierwszy plan wybijają się natomiast likiery. Tych sprzedało się poza naszym krajem o ponad 66 proc. więcej – 974 tys. litrów, co czynniki tę kategorię drugą największą w eksporcie. – Tylko w styczniu, który dotąd był martwym okresem, nasze zamówienia wyniosły kilka milionów złotych. Teraz zbliżają się do 10 mln zł. W sumie eksport w tym roku zwiększył się o około 30 proc. – mówi Grzegorz Ślak, prezes spółki Akwawit-Polmos.

Dwucyfrowe przyrosty deklaruje też CEDC. – Wynika to przede wszystkim z aktywnej dystrybucji na najważniejszych rynkach, m.in. we Francji – wyjaśnia Krzysztof Kouyoumdjian z CEDC. Eksport to szansa na rozwój, bo w kraju widać stabilizację. W ubiegłym roku sprzedało się nieco ponad 120 mln litrów 100-proc. alkoholu. To wynik podobny do tego z 2016 r. – Polska, choć pozostaje największym rynkiem alkoholu w UE, od czasu podwyżki akcyzy na początku 2014 r. nie notuje już znaczących wzrostów sprzedaży – potwierdza Kouyoumdjian.

3432964-eksport-alkoholi-mocnych.jpg
Eksport alkoholi mocnych

Do tego dochodzą zmiany prawa, które mogą niekorzystnie wpłynąć na obroty producentów. Mowa przede wszystkim o zakazie handlu w niedziele i przyznaniu samorządom prawa regulowania liczby i miejsca usytuowania sklepów monopolowych w miastach, a także zakazania sprzedaży alkoholu w nocy. Dlatego, jak zauważa Ryszard Woronowicz ze Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, eksport jest jedyną szansą na utrzymanie wzrostu w wolumenie sprzedaży. Zwłaszcza że rentowność sprzedaży w kraju wynosi 5–7 proc., a za granicą dochodzi do 40 proc.

– Dla nas najważniejsze rynki eksportowe w Europie to Ukraina, Francja, Wielka Brytania i Węgry. Wódki dobrze sprzedają się w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Kanadzie – wymienia Kouyoumdjian.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png