statystyki

Christensen: Dobrze, gdy szef banku ma czas na grę w golfa

autor: Lars Christensen24.03.2016, 09:07; Aktualizacja: 24.03.2016, 09:39

Kto jest lepszym szefem banku centralnego – ktoś szczerze zajęty swoją pracą czy ktoś, kto większość czasu spędza na polu golfowym?

Lepszy jest golfista, ponieważ im więcej czasu szef takiego banku spędza w pracy, tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo, że nie wykonuje jej dobrze. Zadaniem każdego szefa banku centralnego powinno być zapewnienie – tak to ujmijmy – nominalnej stabilności, a nie zniekształcanie względnych cen w gospodarce.

Najlepszym sposobem zapewnienia nominalnej stabilności jest prowadzenie polityki pieniężnej opartej na jasnych, przejrzystych i automatycznych zasadach. Szefowie banków centralnych, którzy tak postępują, nie mają za dużo pracy, ponieważ większość wykonuje za nich rynek. Tak się właśnie działo, zarówno w USA, jak i w większość państw europejskich, podczas Wielkiej Stabilizacji od początku lat 90. do 2008 r. Na rynkach panował wówczas wysoki poziom zaufania do banków centralnych w USA i Europie. Ogólnie spodziewano się, że banki centralne będą gwarantować nominalną stabilność. W rzeczywistości rynki zachowywały się tak, jakby Fed i EBC skupiały się na celu w postaci poziomu nominalnego PKB.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane