Niewypłacalni przedsiębiorcy po ustaniu epidemii dostaną kwartał na ocenę, czy są w stanie prowadzić biznes, czy lepiej ogłosić bankructwo.
Obecnie obowiązujące prawo upadłościowe (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 498 ze zm.) służy wyważeniu interesów wierzycieli i dłużników. Jednym z jego kluczowych przepisów jest art. 21. Obliguje on osobę zarządzającą biznesem do złożenia wniosku do sądu o ogłoszenie upadłości w ciągu 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do jej ogłoszenia. Jeśli menedżer obowiązku nie wypełni, może odpowiadać prywatnym majątkiem za szkody wywołane odwleczoną w czasie upadłością firmy.
Ministerstwa Aprawiedliwości i Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotowały projekt nowelizacji, który ma się znaleźć w kolejnej specustawie, nad którą pracuje rząd.