Upadłość konsumencka po nowemu. Przepisy uproszczą procedurę jej ogłaszania

autor: Patryk Słowik23.03.2020, 06:01; Aktualizacja: 23.03.2020, 07:36
konsument, umowa, smutek

Cel, który przyświecał ustawodawcy, gdy przyjmował nowe przepisy (Dz.U. z 2019 r. poz. 1802), był prosty: osoba niewypłacalna powinna móc się łatwo oddłużyć. A nie – tak jak do tej pory – przez lata być w szarej strefie.źródło: ShutterStock

Wchodząca 24 marca w życie nowelizacja może pomóc w oddłużeniu się kilkudziesięciu tysiącom ludzi rocznie. W tym, którzy popadną w finansowe tarapaty z powodu recesji związanej z pandemią koronawirusa

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (1)

  • Gosia(2020-04-26 12:57) Zgłoś naruszenie 00

    Co to w ogóle jest? Jakiś anachronizm niedostosowany do niczego, który powinien być pogrzebany jako trup niezdolny do funkcjonowania w społeczeństwie żywych. No bo: Od kiedy to ustawodawca jest rzecznikiem wierzycieli, tj. banków i instytucji pożyczkowych, a nie zwykłego obywatela? Dlaczego państwo zapewnia spłatę (albo dąży do tego) długów instytucji finansowych? Czy raczej nie powinno być tak, że to instytucje finansowe ponoszą ryzyko tego, kogo obdarzą zaufaniem w sprawie powierzenia mu pożyczki finansowej? Jeśli nie potrafią ocenić wiarygodności kredytobiorcy, to niech zatrudnią psychologa ;p DLA POŻYCZKOBIORCY/KREDYTOBIORCY WYSTARCZAJĄCĄ KARĄ budzącą poczucie odpowiedzialności JEST TO, że będzie mógł ogłosić upadłość konsumencką TYLKO RAZ W ŻYCIU. Zresztą, ogłoszenie upadłości konsumenckiej to żadna przyjemność. Przecież tracisz przy tym zupełnie wszystko... Po co jeszcze sztuczne obostrzenia? No i najważniejsze: UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA NIE MOŻE LEŻEĆ W GESTII UZNANIOWOŚCI SĄDÓW, bo będzie służyła do manipulacji i ciemiężenia niewygodnych osobistości. Musi zależeć TYLKO I WYŁĄCZNIE OD SPEŁNIENIA PRZESŁANEK OBIEKTYWNYCH, tak jak np. dobrowolne poddanie się egzekucji, gdzie sąd nie ma nic do powiedzenia, jeśli dane osobowe i rachunki dotyczą właściwej osoby. Czy nie można na ten wzór chronić tez zwykłego obywatela? Dlaczego domniemuje się - co jasno wynika z Państwa artykułu - że szeregowy obywatel to oszust finansowy i złodziej? Dlaczego z powodu marginalnej warstwy społecznej ma cierpieć zwykły obywatel uwikłany w powalające go przeciwności losu? Niech banki same strzegą swoich pieniędzy i patrzą komu pożyczają. PARLAMENT nie pracuje na stróżówce i NIE MOŻE BYĆ CIECIEM BANKÓW. Długi przerosły możliwości spłaty? Są długo nieregulowanie? Przyznajemy upadłość. W przeciwnym wypadku cierpień będzie więcej, nie mniej. Przepis całkowicie nieużyteczny i mijający się ze swoim przeznaczeniem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane