Niebawem, 17 lutego, zaczyna się Nowy Rok Księżycowy, świętowany w takich krajach jak m. in. Chiny, Japonia czy Korea Południowa. Dlaczego to święto jest tak istotne?

Korzenie tego święta sięgają starożytności i są nierozerwalnie związane z cyklami natury oraz rolnictwem. W ciągu wieków charakterystyczne dla niego tradycje i symbolika przewędrowały do krajów ościennych, ponieważ Chiny historycznie pełniły rolę centrum kulturalnego regionu, co sprawiło, że kraje sąsiednie zaadoptowały wiele elementów ich cywilizacji, od kalendarza aż po system pisma. Warto jednak pamiętać, że w tej olbrzymiej przestrzeni czasowej w poszczególnych krajach narodziły się lokalne rytuały i symbolika związana z księżycowym Nowym Rokiem, w tym w krajach takich jak Wietnam, Japonia, Korea, Mongolia, a nawet Malezja, Singapur, Indonezja. Święto pełni ważną funkcję spoiwa międzypokoleniowego i fundamentu tożsamości. Oddawanie czci przodkom w Korei czy składanie darów na domowych ołtarzach w Wietnamie przypominają, że jednostka jest częścią długiego łańcucha pokoleń i ma swoje niezbywalne miejsce w kolektywie. Księżycowy Nowy Rok jest też manifestacją pewnych tradycyjnych, kluczowych przekonań dotyczących funkcjonowania wszechświata i społeczeństwa ludzkiego.

W krajach tych Nowy Rok jest czasem wolnym. Jak z perspektywy europejskiego partnera przygotować się na to święto, jeśli chodzi o współpracę z azjatyckim kontrahentem?

Najważniejsza jest dobra komunikacja i uwzględnienie, jak ważny jest to okres dla naszych klientów i partnerów biznesowych. Księżycowy Nowy Rok to jedno z najważniejszych wydarzeń w krajach azjatyckich. W Chinach czy w Wietnamie jest to okres urlopowy. Podobnie w Indonezji, gdzie od 2002 r. jest to formalne święto państwowe, hucznie i długo obchodzone, a przecież wcześniej było to święto zakazane. W Korei świętuje się przez kilka dni, ale choć okres ten jest zdecydowanie krótszy niż w Chinach, to dla firm turystycznych jest to czas prosperity i wysokich obrotów, bo wiele osób wybiera się na wycieczki rodzinne. Japonia z kolei od końca XIX w. stosuje kalendarz zachodni, a ludzie świętują prywatnie, w związku z czym w relacjach z Japończykami nie odczujemy większych różnic.

W Chinach możliwe są przestoje w działalności firm, portów czy fabryk. Panuje tam przekonanie, że trzeba dać czas pracownikom na świętowanie i odpoczynek, by kolejny rok był lepszy. Są też osoby, które akurat w tym okresie zmieniają pracę. Świętowanie często trwa aż do początku marca, ale z przyczyn technicznych i logistycznych rozruch po tak długiej przerwie zajmuje trochę czasu. Załóżmy zatem, że przez 2-3 tygodnie nastąpi spowolnienie działalności i częstotliwości kontaktów i odpowiednio wcześnie się do tego przygotujmy.

W styczniu trwają przygotowania do świąt, dokańczanie projektów, domykanie kwestii finansowych. Chińczycy często pożyczają sobie pieniądze na stopie prywatnej i wierzą, że warto uregulować tego typu długi przed Nowym Rokiem. Z kolei w Korei czy w Wietnamie całe rodziny chętnie wybierają się w podróż – czy to w strony rodzinne, czy za granicę, aby odpocząć od szybkiego tempa życia. Warto pamiętać o tym, jeśli mamy partnerów biznesowych w tych krajach – będą oni mniej dostępni w tym newralgicznym czasie, podobnie jak my w Polsce ograniczamy kontakty służbowe podczas Bożego Narodzenia.

Jak więc unikać faux-pas w kontaktach z azjatyckimi partnerami w tym okresie? A jakie zachowania byłyby pożądane?

Sam fakt, że uwzględniamy ich święto, jest odbierane bardzo pozytywnie, bo świadczy o tym, że jesteśmy przygotowani i profesjonalni w biznesie – oraz że dbamy o relacje. A to w Azji duży plus! Warto brać przykład z naszych kolegów z Chin czy Korei i zadbać o przesłanie okolicznościowych życzeń, czy to w formie eleganckiego newslettera, czy cyfrowej kartki. Wystarczy krótka wiadomość, nawet w języku angielskim. Należy jednak pamiętać o hierarchicznym charakterze kultur azjatyckich, który determinuje stopień zażyłości w relacjach. Innej formy użyjemy w korespondencji z przełożonym, a innej w kontakcie ze znajomym. W relacjach biznesowych warto zachować uprzejmy formalizm, życząc partnerom pomyślności oraz sukcesów w realizacji nadchodzących przedsięwzięć.

Kluczowe jest, aby pamiętać, że formułę „Chiński Nowy Rok (Chinese New Year)” stosujemy wyłącznie w relacjach z chińskimi partnerami, a najlepiej używać uniwersalnej formuły „Księżycowy Nowy Rok (Lunar New Year)”. Nawet jeśli święto wywodzi się z Chin, to od wielu wieków obchodzi je spora część Azji!

W dobrym tonie jest również zapytanie partnerów z Korei, Wietnamu czy Singapuru o planowany czas trwania przerwy świątecznej oraz termin wznowienia bieżących kontaktów. Po uzyskaniu takiej informacji warto przesłać życzenia opatrzone starannie dobraną symboliką. Zamiast wysyłać uniwersalny szablon, na przykład z motywem chińskich czerwonych kopert, znacznie lepiej spersonalizować przekaz, dostosowując go do specyfiki kulturowej danego kraju.

Jeżeli planujemy spotkanie przed Nowym Rokiem, można rozważyć tradycyjne przekąski dla klientów odwiedzających nasze biuro. Jeśli natomiast mamy szczególnie zaufanego partnera, bywa, że wręczy on nam okolicznościowy prezent, ale również czasem będzie oczekiwał, że dostanie upominek od nas – w zależności od kraju pochodzenia. Pamiętajmy też, że określone prezenty mają swoją wymowę. Warto znać specyfikę kulturową ojczyzn naszych partnerów biznesowych, bo wręczenie kartki w kopercie w określonym kolorze i z określonymi dekoracjami zostanie odebrane inaczej w Chinach czy Wietnamie, a inaczej w Korei. Symbolika nie zawsze jest uniwersalna.

Czy zwyczaje te mają przełożenie na określone ruchy w prowadzeniu biznesu, np. pośpiech w podpisywaniu umów czy dokańczaniu projektów w czasie poprzedzającym Nowy Rok?

Zjawisko to jest najsilniej zauważalne w Chinach, choć nie stanowi powszechnej reguły. Podczas gdy rok fiskalny opiera się zazwyczaj na kalendarzu zachodnim, planowanie strategiczne azjatyckich partnerów często uwzględnia cykl obchodów Nowego Roku. Podejście to wynika z pragmatyki logistycznej; masowe urlopy pracownicze wymuszają dostosowanie harmonogramów działań i procesów operacyjnych do świątecznego kalendarza. W samych Chinach zauważymy różnice regionalne, ale widać, że przed Nowym Rokiem Chińczycy między sobą będą się spieszyć z dopinaniem kontraktów. Nieformalny networking ma w Azji Wschodniej bardzo duże znaczenie. Czasami spisanie umowy jest wręcz mniej istotne niż pielęgnowanie dobrych relacji partnerskich i międzyludzkich.

Ponadto silne przywiązanie do symboliki kolejnych lat w kalendarzu księżycowym sprawia, że azjatyccy kontrahenci dążą do sfinalizowania kluczowych spraw jeszcze przed końcem starego roku, podczas gdy nowe inicjatywy wolą zainaugurować już w nowym cyklu.

Każdemu znakowi zodiaku i cyklowi w kalendarzu przypisana jest określona energia, która służy jako fundament do definiowania cech charakterystycznych danego okresu, a w związku z tym konkretnych celów, zadań oraz powinności.
Ognisty Koń jest szczególnym znakiem, więc w krajach azjatyckich można w związku z nim usłyszeć przykładowo, że mocno doświadczymy energii Słońca, co będzie oznaczać „spalenie” pewnych projektów i dużą moc startową dla innych. Przewiduje się też, że sekrety czy niecne knowania ludzi postępujących nieetycznie zostaną wydobyte na światło dzienne, a osoby ze szczególnym talentem będą miały okazję zademonstrować swoje niezwykłe umiejętności. Japończycy zrobią wszystko, by w takim roku nie mieć dzieci, bo uważa się, że losy osób urodzonych w roku konia mogą być burzliwe. W Korei patrzy się na tego typu kwestie jeszcze inaczej: zdaniem Koreańczyków osoby urodzone w roku Konia będą mieć większe niż inne umiejętności przystosowawcze w trudnych czasach.
Z naszego punktu widzenia tego typu myślenie jest nieoczywiste, ale miewa wpływ na logikę biznesową naszych partnerów z Azji. Choć pamiętajmy – nie każdy azjatycki partner biznesowy będzie przywiązywał szczególną wagę do tego typu symboliki.

Czy symbolika Ognistego Konia – energia, siła, dynamiczność – ma swoje odbicie w marketingu?

Oczywiście. Archetyp konia z powodzeniem może być wykorzystywany w komunikacji z klientem, co widać szczególnie w strategiach marek luksusowych czy motoryzacyjnych. Dogłębne zrozumienie znaczenia tej symboliki oraz jej kontekstów kulturowych pozwala firmom w pełni zutylizować ich potencjał komercyjny. Estetyka i symbolika konia stanowią niezwykle wdzięczny materiał narracyjny, co czołowi producenci na rynkach azjatyckich skwapliwie wykorzystują, czy to w kampaniach reklamowych, czy w krótkich, świątecznych seriach wybranych produktów.

MP