statystyki

Projekt budżetu na 2020 rok. Rząd nie uwzględnił całego ryzyka

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski30.12.2019, 07:48; Aktualizacja: 30.12.2019, 07:48
Obecnie główny problem budżetu to… reguła wydatkowa

Obecnie główny problem budżetu to… reguła wydatkowaźródło: ShutterStock

Gospodarka może rosnąć wolniej, ale za to ceny szybciej. W budżecie sytuacja jest dobra, ale kumulacja negatywnych zjawisk powoduje, że zacznie się pogarszać.

Rok 2020 dla polskiej gospodarki będzie wyjątkowo ciekawy. Zmaterializuje się bowiem już w pełnej krasie spowolnienie tempa wzrostu PKB. Analitycy nie spodziewają się gwałtownego ochłodzenia koniunktury, ale raczej stopniowego hamowania. Ich przewidywania są jednak dużo mniej optymistyczne od prognoz, jakie dla gospodarki zarysował rząd w projekcie budżetu na 2020 r.

Plan wydatków i dochodów państwa został skonstruowany przy założeniu, że PKB urośnie o 3,7 proc., konsumpcja zwiększy się o 3,8 proc., a inwestycje o 5,6 proc. Zwłaszcza przewidywania związane z nakładami firm na środki trwałe wydają się być przez rząd mocno przeszacowane, a co za tym idzie – gospodarka będzie się rozwijała zdecydowanie wolniej. Już dzisiaj część zespołów analitycznych spodziewa się wzrostu PKB bliżej 3 proc.

Inwestycje i konsumpcja

Głównym winowajcą spowolnienia i największym czynnikiem ryzyka dla wzrostu wydają się inwestycje publiczne, w których górkę już raczej minęliśmy, a cykl wyborczy w samorządach powoduje, że nakłady będą znacznie mniejsze. Problemem mogą być też duże projekty infrastrukturalne. Pozyskiwanie funduszy unijnych będzie bowiem wygasało wraz z końcem obecnej perspektywy budżetowej, a szczyt cyklu inwestycyjnego wspieranego z UE już minęliśmy.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Azard (2019-12-30 10:19) Zgłoś naruszenie 02

    Albo wystarczy że przysłowiowego "kataru" dostanie gospodarka potentatów USA, Chin to my dostaniemy ":takiej grypy",że kroplowka może nas nie uratować i wszystko weźmie w łeb. Zresztą zagrożeń jest mnóstwo A wystarczy tylko jak w dominie coś ruszyć i może potoczy się.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane