Urząd Zamówień Publicznych nie zgadza się z opisanym przez DGP wyrokiem dopuszczającym możliwość składania gwarancji wadialnej na piśmie w e-przetargach. Nie zaskarży go jednak ze względu na stan faktyczny w tej konkretnej sprawie.
Reklama
Chodzi o nasz artykuł z ubiegłego tygodnia, w którym przybliżyliśmy precedensowe rozstrzygnięcie Krajowej Izby Odwoławczej dotyczące formy wnoszenia wadium w przetargach elektronicznych. Poszerzony skład orzekający uznał w nim, że gwarancja ubezpieczeniowa może być dostarczona na piśmie, a więc nie musi być składana przez internet w formie elektronicznej.
„Skład orzekający zwrócił uwagę, że dokument potwierdzający wniesienie wadium został zamawiającemu doręczony w przeddzień upływu terminu składania ofert, a jego treść nie była przedmiotem sporu. W związku z powyższym niewątpliwie oferta została zabezpieczona w jednej z form przewidzianych przepisami p.z.p., a sam zamawiający, na podstawie posiadanego dokumentu, był uprawniony do żądania od gwaranta kwoty z niej wynikającej, w razie ziszczenia się jednej z przesłanek stanowiących podstawę skorzystania z tego zabezpieczenia” – napisano w uzasadnieniu wyroku z 14 marca 2019 r. (sygn. akt KIO 338/19).
UZP nie podziela tej argumentacji. Nadal podtrzymuje swoją opinię, że wymóg użycia środków komunikacji elektronicznej dotyczy również wadium. Innymi słowy, bank lub ubezpieczyciel muszą wystawić swą gwarancję w formie e-dokumentu, który zostanie opatrzony e-podpisem przez upoważnioną osobę.
Wyrok był analizowany pod kątem jego ewentualnego zaskarżenia do sądu. Ostatecznie jednak UZP nie zdecydował się na to. Uznał bowiem, że nie pozwala na to stan faktyczny tej konkretnej sprawy.
– Z postanowień specyfikacji wynikało jedynie, że w przedmiotowym postępowaniu wadium wnoszone w formie gwarancji ubezpieczeniowej należało załączyć w formie oryginału do oferty. Tym samym postanowienia te nie przesądzały, że wadium powinno być wniesione wyłącznie w postaci elektronicznej w oryginale, tak jak wskazano w opinii prezesa UZP dotyczącej wnoszenia wadium. W opinii tej podniesiono również, że zamawiający powinien jednoznacznie sprecyzować w specyfikacji, w jaki sposób należy prawidłowo wnieść wadium przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. Ma to następnie zasadnicze znaczenie dla oceny podstaw odrzucenia oferty – tłumaczy Anita Wichniak-Olczak, dyrektor departamentu informacji, edukacji i analiz systemowych UZP.
W tej sytuacji UZP uznał, że trudno byłoby wykazać podstawy do odrzucenia oferty. Nie zmienia to natomiast jego przekonania o konieczności wnoszenia wadium w formie elektronicznej. Jego zdaniem gwarancja ubezpieczeniowa czy bankowa dostarczona zamawiającego na piśmie nie spełnia wymogu użycia środków komunikacji elektronicznej. Można się więc spodziewać, że jeśli orzecznictwo KIO się utrzyma, to prędzej czy później spór zostanie rozstrzygnięty przez sąd.