Gwarancja ubezpieczeniowa czy bankowa musi być przesłana w formie oryginalnego pliku, a nie skanu papierowego oświadczenia – uznaje UZP. Nie wszyscy podzielają tę opinię.
Pierwsze miesiące obowiązywania przepisów, które zelektronizowały większe zamówienia publiczne, przyniosły wiele pytań, na które wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Najistotniejsze w tej chwili, wielokrotnie opisywane przez DGP, dotyczy formy składania oferty. Nie mniej ważne jest jednak pytanie o formę wnoszenia wadium. Problem tym poważniejszy, że właśnie przy największych zamówieniach, a więc tych, które podlegają elektronizacji, rzadko wnosi się je przelewem. Dużo częściej przedsiębiorcy składają gwarancje ubezpieczeniowe lub bankowe.
Problem poniekąd jest zbliżony do tego z ofertami. Czy można uwzględniać wyłącznie oryginalny plik wytworzony przez bank i opatrzony e-podpisem przez uprawnionego pracownika, czy też dopuszczalny jest skan papierowej gwarancji opatrzony e-podpisem wykonawcy? Z opinii Urzędu Zamówień Publicznych wynika, że prawidłowe jest tylko pierwsze z tych rozwiązań. W przypadku gwarancji bankowych UZP wywodzi to z przepisów ustawy – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1876 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.