Autopromocja

Brexit: Łatwiej powiedzieć niż postawić

brexit
brexitShutterStock
20 czerwca 2016

Jeśli opierać się nie na badaniach opinii publicznej, lecz na przewidywaniach popartych zaangażowaniem kapitału, okazuje się, że obawy przed wyjściem Wlk. Brytanii z UE są przesadzone.

Szanse na to, że w czwartkowym referendum obywatele Wielkiej Brytanii zagłosują za wyjściem swojego kraju z Unii Europejskiej, od kilku tygodni systematycznie rosły. Ale prawdopodobieństwo, że Wielka Brytania opuści UE, cały czas jest mniejsze niż że w niej zostanie. Tak wynika nie z sondaży (w tych zwolenników wyjścia z Unii jest ostatnio więcej niż chętnych do pozostania we Wspólnocie), ale z notowań na tzw. rynkach prognostycznych.

W serwisie PredictIt sobotnie „notowania Brexitu” wynosiły 36 centów. Oznacza to, że szanse na wyjście Wlk. Brytanii z UE wyceniano na 36 proc. Najwyższy poziom – z połowy minionego tygodnia – to 47 proc. Na platformie Betfair Predicts szanse na taki wynik referendum wyceniane są jeszcze niżej – na 31 proc. Tu wiadomo również, jakie kwoty zaangażowali uczestnicy. W przypadku zakładu dotyczącego wyniku referendum jest to prawie 50 mln euro. Ponad 1,5 mln wydano na inne kontrakty: np. dotyczące przewidywanej frekwencji, określonego odsetka uprawnionych, którzy zagłosują za pozostaniem lub wyjściem z UE, czy wynikami dla Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png