statystyki

Znajdźcie ludzi, Huawei zainwestuje

autor: Marcin Hadaj18.04.2016, 07:31; Aktualizacja: 18.04.2016, 08:57
Jeśli spojrzymy na nasze ostatnie propozycje – np. smartfon P9, który miał właśnie światową premierę w Londynie, a 26 kwietnia zadebiutuje na rynku polskim – nie mamy kompleksów jakościowych.

Jeśli spojrzymy na nasze ostatnie propozycje – np. smartfon P9, który miał właśnie światową premierę w Londynie, a 26 kwietnia zadebiutuje na rynku polskim – nie mamy kompleksów jakościowych.źródło: Wikimedia Commons

- Od pięciu miesięcy jesteśmy u was na drugim miejscu w sprzedaży smartfonów, po Samsungu i przed Apple. Niestety, nie widzimy wystarczającego potencjału naukowego, by otworzyć ośrodek badawczy - uważa Joe Kelly, dyrektor ds. międzynarodowych w Huawei Technologies.

W drodze na szczyt analityków Huawei z całego świata przez 11 godzin lotu z Frankfurtu do Hongkongu obok mnie siedziało co najmniej pięciu obywateli Chin, którzy używali iPhone’ów. Tylko jeden miał smartfon Huawei. Nawet pan używa iPhone’a 6. Mimo to wciąż macie globalne ambicje. Nawet na waszym własnym chińskim rynku Apple dzisiaj was miażdży. Może to dlatego, że chińskie produkty, czyli także Huawei, wciąż kojarzą się ze słabą jakością?

Jeśli spojrzymy na nasze ostatnie propozycje – np. smartfon P9, który miał właśnie światową premierę w Londynie, a 26 kwietnia zadebiutuje na rynku polskim – nie mamy kompleksów jakościowych. Ani w stosunku do Apple i iPhone’a 6 oraz 6S, ani do Samsunga z jego Galaxy 6, a nawet 7, nie wspominając już o innych producentach. Huawei P9 to wyjątkowy produkt, który zrobi na świecie dużą karierę. Co do mnie, stale podróżuję służbowo, a w iTunes mam mnóstwo muzyki, której nie da się przełożyć do Androida. Mam też smartfon Huawei.

Faktycznie naszym problemem firmowym jest dzisiaj raczej wizerunek i postrzeganie nas właśnie poprzez pokutujące wciąż opinie dotyczące jakości. Pracujemy intensywnie, właśnie takimi produktami jak P9, by żadne specjalne kampanie reklamowe marki Huawei nie były potrzebne. I by kiedyś zająć fotel globalnego lidera w liczbie sprzedanych smartfonów.

Richard Yu, zarządzający sekcji konsumenckiej Huawei, w czasie premiery modelu P9 w Londynie mówił wprost: za cztery lata prześcigniemy Samsunga, za sześć lat Apple. Zgadza się pan?

Skoro Richard tak mówi, to tak może być. Ja nie umiem padać precyzyjnej daty, ale każdy dzień zbliża nas do tego punktu. To nasz plan. W ciągu 27 lat działalności nigdy nie mieliśmy tak precyzyjnie określonego celu jak dzisiaj. To nasz wielki atut i motor działań. Inni takiego głodu nie mają, są syci, my wciąż jesteśmy głodni. Już dzisiaj jesteśmy globalnym liderem w zakresie dostarczania rozwiązań dla operatorów sieci telekomunikacyjnych. Idziemy po kolejne laury. Bez szczególnych kampanii reklamowych.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane