statystyki

Do wakacji papierosy będą sprzedawane po staremu

autor: Patrycja Otto12.04.2016, 07:43; Aktualizacja: 12.04.2016, 08:47

Dyrektywa tytoniowa nie wejdzie w Polsce w życie na czas. Szykuje się kilkumiesięczny poślizg

Ustawa dostosowująca polskie przepisy do unijnej dyrektywy tytoniowej powinna zacząć obowiązywać 20 maja 2016 r. Już jednak wiadomo, że dotrzymanie tego terminu jest niemożliwe. Projekt ustawy, który 8 marca został przyjęty przez Radę Ministrów, wymaga jeszcze notyfikacji Komisji Europejskiej. Powód: zakres polskiej regulacji wykracza poza to, co zostało uregulowane w dyrektywie tytoniowej. Projekt naszej ustawy wprowadza dodatkowo ograniczenia sprzedaży elektronicznych papierosów osobom poniżej 18. roku życia oraz ustanawia okresy przejściowe na produkcję, a także wprowadzanie na rynek wyrobów tytoniowych i e-papierosów niespełniających unijnych wymagań. W przypadku papierosów ma on obowiązywać do 28 lutego 2017 r., a e-papierosów do 20 listopada 2016 r.

Eksperci nie mają wątpliwości. Sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby nie przeciągające się w czasie prace nad polską ustawą. Projekt został zbyt późno przesłany przez Ministerstwo Rozwoju, które odpowiada za kontakty z Brukselą, do akceptacji Komisji Europejskiej. KE już poinformowała, że w związku z tym obowiązkowy okres wstrzymania procedury legislacyjnej upływa 1 lipca 2016 r. To wszystko przy założeniu, że żadne z państw członkowskich nie zgłosi uwag do polskiego projektu. W takiej sytuacji notyfikacja wydłuży się o kolejne trzy miesiące.

Dlatego, jak przyznaje Milena Kruszewska, rzeczniczka resortu zdrowia, który opracował projekt ustawy, dziś trudno dokładnie określić ostateczny termin wejścia w życie nowych przepisów.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (7)

  • mafie przemytnicze mają co świętować(2016-04-12 13:35) Zgłoś naruszenie 80

    No to w wakacje dopiero ruszy przemyt. Zakaz mentolowych w Polsce gdzie jest ich największy rynek to idiotyzm, są kraje które wynegocjowały sobie możliwość korzystania z produktów niedostępnych w innych krajach UE. Głupota i lenistwo kolejnych rządów tylko zwiększy i tak niebotyczną szarą strefę. Najpierw pazerność w podnoszeniu akcyzy a zaraz ograniczenia dyrektywy - mafie przemytnicze mają co świętować

    Odpowiedz
  • antydyrektywa(2016-05-09 17:55) Zgłoś naruszenie 10

    UE wykańcza gospodarkę naszego kraju swoimi regulacjami. Niech się zajmą narkotykami, dopalaczami, bo tu jest problem tudzież uchodźcami. Wiodące kraje unii się bogacą a wyniszczają inne kraje, bo same chcą zarobić na innych krajach i wzmacniają się a osłabiają inne kraje na skalę Europy. Już była wojna, gdy przywódca chciał zawładnąć Europą i niemal mu się udało. PRECZ Z DYREKTYWAMI UNIJNYMI ZAKAZUJĄCYMI PALENIA I LIKWIDUJĄCYMI MIEJSCA PRACY. Może jutro ktoś wpadnie na pomysł i wymyśli dyrektywę,że leki są szkodliwe i ludzie muszą umierać naturalną śmiercią.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Eugeniusz(2016-04-13 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    Jak dla mnie to może w ogóle nie wchodzić w życie ta ustawa. Będę dalej e-palić mojego Tabaque w spokoju.

    Odpowiedz
  • waxin(2016-04-13 11:06) Zgłoś naruszenie 00

    I dobrze, już zacząłem robić zapasy Haka ale widzę że mogę zwolnić, dla mnie tez mogliby dać sobie spokój z tymi dyrektywami, dobrze jest jak jest

    Odpowiedz
  • Liza(2016-04-12 14:33) Zgłoś naruszenie 00

    To ta dyrektywa zrównująca zwykłe fajki z e-papierosami? Niech odkładają ją jak najdłużej, nie mam nic przeciwko. Będę mógł jeszcze chwilę w spokoju wapować mojego Foofa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane