statystyki

Nadchodzi nowy światowy kryzys. Tym razem rozpocznie się w bankowości i energetyce

autor: Robert Pietrzak24.02.2016, 07:41; Aktualizacja: 24.02.2016, 08:42
pieniądze

Banki były głównym źródłem finansowania dla firm branży energetycznej. A te teraz są na granicy bankructwa.źródło: ShutterStock

Niewielu inwestorów spodziewało się takiego rozpoczęcia w 2016 r. Gwałtowne spadki na światowych giełdach, kolejna fala przeceny surowców i ostateczny efekt w postaci globalnego wzrostu awersji do ryzyka na początku bieżącego roku zdominowały rynki.

Początkowo największe obawy pochodziły ze strony chińskiej gospodarki, która z każdym kolejnym tygodniem wysyła poważniejsze sygnały znacznego spowolnienia. Jednak w ostatnich dniach negatywne sygnały płynące z Państwa Środka pojawiały się rzadziej, a uwaga inwestorów przeniosła się w zupełnie innym kierunku, o którym w głównych mediach jeszcze się głośno nie mówi. Branża energetyczna i sektor bankowy – to z tych stron może nadejść pierwsza fala kolejnego światowego kryzysu, pierwszego od 2008 r. i pamiętnego załamania, rozpoczętego na amerykańskich rynku nieruchomości.

Zacznijmy od sektora energetycznego. Firmy operujące w tej branży uzależniają dużą część swoich przychodów od cen poszczególnych surowców na rynku – głównie ropy naftowej oraz gazu ziemnego. Od 2014 r. cena jednej baryłki ropy WTI spadła o prawie 70 proc., natomiast notowania kontraktów na gaz naturalny straciły w tym samym okresie ponad 40 proc. Dla firm z branży energetycznej oznacza to jedno – drastyczne zmniejszenie przychodów, oznaczające wiele kolejnych negatywnych konsekwencji. Zakładamy, że na przestrzeni ostatnich lat – gdy cena ropy naftowej była względnie stabilna i oscylowała w granicach 80–100 dol. za baryłkę – firmy z tej branży planowały projekty inwestycyjne na kolejne lata, bardzo często finansując się długiem bankowym i korporacyjnym, lecz przede wszystkim uwzględniając przyszły poziom przychodów i cenę ropy naftowej na stabilnym poziomie.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane