statystyki

E-sklepy: Początek roku to lawina reklamacji

autor: Patrycja Otto26.01.2016, 10:34; Aktualizacja: 26.01.2016, 10:49
zakupy, handel, biznes, karta, płatności,

Zaspokojenie roszczeń klienta nie kończy jednak sprawy.źródło: ShutterStock

Początek roku oznacza z reguły dla e-commerce konieczność rozpatrywania reklamacji lawinowo nadsyłanych przez klientów.

Najczęściej powodem skarg kupujących jest niedostarczenie przesyłki na czas, najczęściej na gwiazdkę lub sylwestra. Ten rok jest jednak szczególny pod tym względem. Kupujących obowiązuje 14-dniowy termin zwrotu towaru lub usługi, i to bez podania przyczyny. Do 25 grudnia 2014 r. wynosił on 10 dni. Dla handlowców oznacza to, że czas, w którym mogą spodziewać się odesłania towaru jest dłuższy. Co więcej, może to być nawet 12 miesięcy. Do roku może bowiem ulec wydłużeniu w przypadku tych e-sklepów, które nie zdążyły dokonać zmian w regulaminie, a dokładnie nie zamieściły w nim informacji o nowym prawie przysługującym kupującemu.


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane