statystyki

Żywność tanieje dzięki dobrej pogodzie i technologii

autor: Jakub Kapiszewski27.11.2014, 08:01; Aktualizacja: 27.11.2014, 08:02
Farmerzy ze Stanów Zjednoczonych nie mają powodów do radości.

Farmerzy ze Stanów Zjednoczonych nie mają powodów do radości.źródło: ShutterStock

Wskaźnik głodu udało się obniżyć o połowę. Wciąż jednak ponad 800 mln ludzi cierpi z powodu niedożywienia

Farmerzy ze Stanów Zjednoczonych nie mają powodów do radości. Departament Rolnictwa USA zmniejszył prognozę ich tegorocznego zysku do 96 mld dol., czyli o jedną piątą wobec tego, co urzędnicy prognozowali w sierpniu. Przyczyna jest prosta: urodzaj zbóż, m.in. kukurydzy, który wymusił spadek cen. Sytuacja jest więc odwrotna w stosunku do tej sprzed dwóch lat, kiedy jednoczesne wystąpienie niekorzystnych warunków pogodowych w kilku krajach będących znacznymi producentami na świecie zaowocowało gorszymi zbiorami, a w efekcie wzrostem cen zbóż.

Zbiory na świecie są tak dobre, że Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) podała we wrześniu szacunki, z których wynika, że zapasy pszenicy, ryżu i innych zbóż będą o 24,7 proc. większe, niż wyniesie tegoroczna konsumpcja. To najlepszy wynik światowego rolnictwa od 2003 r.

To każe podejrzewać, że w przyszłości, o ile światowego rolnictwa nie dotkną kataklizmy pogodowe, ludzkość będzie w stanie się wyżywić, nawet biorąc pod uwagę wzrost populacji, który nie będzie jednak tak dramatyczny, jak niedawno wieszczono. Według najnowszego raportu perspektyw w rolnictwie autorstwa OECD w 2023 r. trzeba będzie wyżywić kolejne 770 mln ludzi. To oznacza zapotrzebowanie na dodatkowych 150 mln t zbóż i 58 mln t mięsa, bo nie tylko na ziemi będzie mieszkać więcej ludzi, ale też zmienią się ich nawyki żywieniowe.

Przez ostatnie lata świat radził sobie z problemem niedożywienia całkiem nieźle. Począwszy od 1990 r., 63 krajom udało się osiągnąć milenijny cel rozwoju, jakim było zmniejszenie liczby niedożywionych mieszkańców o połowę. Liczba niedożywionych w globalnej populacji spadła z 18,7 proc. na początku lat 90. do 11,3 proc. obecnie; tylko w krajach rozwijających się ten odsetek zmniejszył się w tym samym okresie z 23,4 do 13,5 proc. FAO z optymizmem zauważa, że osiągnięcie milenijnego celu w przypadku krajów rozwijających się do 2015 r. jest w zasięgu ręki. Warto przy okazji zwrócić uwagę, że gdyby żywność była dystrybuowana sprawiedliwie, zjawiska głodu nie byłoby w ogóle. Według FAO światowe rolnictwo dzisiaj produkuje o 17 proc. więcej kalorii na głowę mieszkańca ziemi niż 30 lat temu i to pomimo 70-proc. wzrostu liczby ludności.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane