Dla Japończyków Polska to przede wszystkim stabilna gospodarka, niskie koszta pracy i wysoka efektywność. Tym samym staliśmy się doskonałym miejscem do lokowania środków w produkcję.

Liczący 70 stron dokument charakteryzuje Polskę i doradza zagranicznym inwestorom jak wejść na nasz rynek. Zgodnie z nim, podczas gdy w zachodniej Europie w latach 2005-2010 inwestycje ze wschodu straciły tempo, w tym samym czasie Polska poczuła zastrzyk japońskiej gotówki (inwestycje wzrosły o 48%). Pod koniec 2010 roku Polska była piątym Europejskim państwem, pod względem liczby japońskich placówek. W lipcu 2014 roku na Wisłą funkcjonowały 293 firmy, z których 81 zajmuje się produkcją.

Zaczęło się od Toyoty, dziś prawie 300 firm

Japończycy polski rynek zauważyli po przemianach ustrojowych. Pierwsze poważne inwestycje zaczęły się na początku lat 90., ale najbardziej zauważalne zaczęły by na przełomie stuleci, kiedy przyśpieszeniu Polskiej gospodarki towarzyszył wzrost zagranicznych inwestycji w Kraju kwitnącej wiśni. Zgodnie z szacunkami OECD w 2012 roku sięgnął 1,4 miliarda dolarów. Jeśli porównamy to z danymi JETRO z tego samego roku, okaże się, że Japończycy zainwestowali wtedy w Polsce 556 milionów dolarów.

Pionierami produkcji w Polsce były firmy takie jak Toyota, Nihon Gaishi czy Sanden. Zgodnie z raportem, obecnie Japończycy chętniej wkładają pieniądze w branżę żywieniową, czego przykładem jest przejęcie Wedla przez Lotte, serwisy finansowe (skupienie uwagi przez Meiji Yasudę na Warcie), transport morski (nabycie Corpo Floty przez Hitachi) i kosmetyki (rozmowy Rohto z Dax Cosmetics).

Raport przytacza także oświadczenie Kompanii Węglowej z lipca 2014 roku, w którym poinformowano o porozumieniu z Mitsui w sprawie budowy elektrowni na Woli za 6 miliardów złotych.

Analizując przepływ gotówki między Warszawą i Tokio, autorzy raportu wyliczają m. in. wspomniane przejęcia firm takich jak Wedel i Corpo Flota, przejęcie agencji social media Socializer przez Dentsu, nabycie Polskich Szybów Termoizolacyjnych przez NSG, budowę nowej fabryki przez Tokai Rubber i wiele innych.

Podkreślono zwłaszcza zainteresowanie Japończyków polską branżą energetyczną. Nasz sektor stał się atrakcyjny, kiedy zagraniczni inwestorzy zaczęli rozwijać technologie przyjazne środowisku, które stanowią u nas świeży rynek. Pozwoliło to na wejście takich firm jak JPOWER/Mitsui-Bussan, Chugoku Electric Power Company i Hitachi, a branża przewiduje gwałtowny wzrost obrotów do 2020 roku.

Co Japończycy myślą o Polsce?

Na podstawie rozmów z japońskimi przedsiębiorcami, autorzy raportu przedstawili kilka wniosków na temat ich spojrzenia na nasz rynek. Zaletą Polski ma być wysoko wykwalifikowana i sumienna kadra, a polska gospodarka stabilna i zgodna z japońskim systemem zarządzania. Japończycy widzą nasz kraj jako miejsce gościnne i otwarte na zagraniczne firmy i ich zespoły, do tego wielu z rozmówców przytaczanych w raporcie zwracało uwagę na zainteresowanie Polaków japońską kulturą. Nasi pracownicy są także lojalni wobec pracowników.

Polska administracja jest określana jako pomocna dla zagranicznych firm. Chwalona jest także widoczna poprawa znajomości języka angielskiego, oraz usprawnienie infrastruktury: wyższa jakość dróg, ilość lotnisk i portów.

"Uważam, że polscy pracownicy są lojalni. Odczuwają dumę z pracy dla naszej firmy. Wszyscy są zainteresowani japońską kulturą i szanują Japońskie obyczaje. Część z nich podróżuje do Japonii. Kiedy wracają zawsze opowiadają o tym co tam zobaczyli. Ta otwartość i entuzjazm sprawiają, że Polska jest dla Japończyków dobrym środowiskiem do pracy i życia" - komentuje cytowany w raporcie przedstawiciel firmy produkcyjnej. "Podstawowa infrastruktura jest lepsza niż się spodziewałem. Nie ma przerw w dostawie prądu i wody, nigdy nie miałem problemu z dostępem do internetu. Polska dysponuje nowoczesnym wyposażeniem, a infrastruktura jest satysfakcjonujące" - mówi producent towarów konsumpcyjnych.

Jak Polska przyciąga japoński kapitał?

Zgodnie z raportem Polska jest jednym z najkorzystniejszych rynków dla zagranicznego kapitału. O atrakcyjności świadczą liczne fundusze unijne dla przedsiębiorców i rządowa polityka wspierania zagranicznych inwestycji.

Jako najwazniejsze zachęty raport wymienia:

 - Dotacje z funduszy unijnych

 - Zwolnienia z podatków w Specjalnych Strefach Ekonomicznych

- Zwolnienia z podatków za nieruchomości

- Parki technologiczne oferujące infrastrukturę i wyposażenie

- Rozliczenie podatku na zasadach preferencyjnych

Wniosek: Japończycy lubią Polskę?

Raport przedstawia Polskę jako miejsce przyciągające japoński kapitał jakością i ceną pracy. Koszty pracy są konkurencyjne w porównaniu z zachodem, jednocześnie azjatyccy pracodawcy wysoko cenią polskich pracowników.

Przedsiębiorcy ze wschodu zauważają także obiecującą dla inwestycji atmosferę, wynikającą ze stabilnego wzrostu ekonomicznego, rosnącej siły nabywczej rozwijającej się klasy średniej i potencjału, jaki zapewnia położenie geograficzne między zachodnią Europą i krajami byłego Związku Radzieckiego - czytamy.

Źródło: www.tokio.msz.gov.pl