Zbrojeniówka zwiera szeregi po nowe zamówienia

autor: Cezary Pytlos11.06.2014, 07:55; Aktualizacja: 11.06.2014, 07:56
W siłę rosną firmy zbrojeniowe z Bliskiego Wschodu i Azji

W siłę rosną firmy zbrojeniowe z Bliskiego Wschodu i Azjiźródło: ShutterStock

Tylko politycy stoją na drodze do dalszej konsolidacji sektora zbrojeniowego na świecie. Kolejne łączenia firm, także w Polsce, to tylko kwestia czasu.

Światowy i europejski trend w przemyśle obronnym to konsolidacja – wynika z raportu „After austerity: futures for Europe’s defence industry” opublikowanego w zeszłym roku przez Instytut Unii Europejskiej Studiów nad Bezpieczeństwem. Według autorów raportu w czasach ograniczania budżetów narodowych na obronność i rosnącej konkurencji globalnej konsolidacja to konieczność.

Drugi etap

– Fuzje wewnątrznarodowe to już oczywistość, aktualny trend to fuzje ponadnarodowe – zauważają eksperci.

Według nich nawet nieudana fuzja brytyjskiego BAE Systems z francusko-niemiecko-hiszpańskim EADS (obecnie Airbus Group) z 2012 r. nie przeczy trendowi. Fuzja uzasadniona ekonomicznie została zablokowana nie z powodów ekonomicznych, lecz politycznych. EADS i BAE Systems współpracują z sobą od kilku lat, m.in. przy wielozadaniowych myśliwcach Eurofighter Typhoon (Tajfun) oraz rakietach MBDA. Gdyby fuzja doszła do skutku, powstałby nowy gigant na europejskim rynku lotniczo-zbrojeniowym. Biorąc pod uwagę wyniki finansowe, po fuzji EADS z BAE nowa firma miałaby 93 mld dol. przychodów i 220 tys. pracowników na całym świecie. Dla porównania największy amerykański koncern zbrojeniowo-lotniczy Boeing w zeszłym roku zanotował 68,7 mld dol. przychodów, a drugi Lockheed Martin – 46,5 mld dol. Po przerwaniu rozmów BAE informowało, że stało się jasne, iż interesy rządów Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii nie dadzą się pogodzić. Kilka źródeł związanych z negocjacjami podawało np., że kanclerz Niemiec Angela Merkel sprzeciwiła się propozycji połączenia Airbusa z BAE, choć zjawisko przejęć i połączeń firm przemysłu zbrojeniowego jest obserwowane od ponad 30 lat. Wyraźny trend zarysował się w Stanach Zjednoczonych już w 1981 r., kiedy to doszło do pierwszego połączenia dającego początek dzisiejszej potędze koncernu General Dynamics.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane