Estonia, Litwa, Szwecja, Polska – kolejne kraje zapowiadają zwiększenie wydatków na armię.
120–130 mln litów, czyli ok. 50 mln dol. – o taką kwotę zwiększy w tym roku swój budżet obronny Litwa – zapowiedział premier Algirdas Butkevičius. Według litewskich mediów pieniądze te mają być przeznaczone m.in. na zakup polskich przeciwlotniczych zestawów rakietowych Grom. Choć ta kwota wydaje się stosunkowo nieduża, to dla litewskiej armii jest to poważny zastrzyk finansowy.
Według Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem nakłady Litwy na obronność wyniosły w 2013 r. 357 mln dol. i stanowiły 0,8 proc. PKB. Ale jak podała agencja Reuters, do 2020 r. odsetek ten ma wzrosnąć do 2 proc., czyli spełnić tzw. współczynnik NATO-wski (co najmniej tyle poszczególne państwa sojuszu powinny wydawać na obronność).