Warunek? Operatorzy muszą kupować w Orlenie minimum 10 tys. litrów autogazu miesięcznie. Ci, którzy kupują najwięcej gazu (a są tacy, którzy odbierają nawet powyżej 45 tys. litrów LPG miesięcznie), otrzymają kompletny wystrój stacji. Jak tłumaczy Agnieszka Woźniak, rzecznik spółki Orlen Gaz, największe szanse na wejście do sieci w I etapie jej budowy mają stacje wybrane w konkursie motywacyjnym.

– Program powstał z myślą o klientach niezrzeszonych w żadnej zorganizowanej i zarządzanej sieci dystrybucji, ale współpracujących z nami na zasadach wyłączności – wyjaśnia. Jak mówi, projekt cieszy się gigantycznym zainteresowaniem niezależnych dystrybutorów. O rebranding stacji autogazu stara się już 160 stacji z całej Polski. – Wszystkie spełniły warunek formalny, czyli mają umowę na wyłączne dostawy gazu z Orlen Gaz – dodaje Agnieszka Woźniak. Spółka nie podaje, z iloma stacjami w sumie ma podpisane umowy tego typu. To tajemnica handlowa.

Na koniec wakacji pod logo Qgaz ma działać 30 stacji, nieoficjalnie wiadomo, że do sieci przyjmowane będą kolejne placówki. Operatorzy stacji Qgaz nie muszą ponosić żadnych opłat miesięcznych z tytułu przynależności do niej. Znak firmowy otrzymują w zamian za zobowiązanie do zakupów LPG od Orlenu. Jednolita identyfikacja wizualna stacji Qgaz obejmie m.in. wiatę, pylon cenowy, odzież dla pracowników stacji, a także oznakowanie zbiorników czy dystrybutorów. – Po zakończeniu konkursu program brandingu wejdzie już do oferty handlowej skierowanej do stacji LPG z umową na wyłączne dostawy – tłumaczą w koncernie.

Orlen Gaz zaznacza, że wszystkie placówki z czerwonym Q będą miały zagwarantowany udział w akcjach promocyjnych oraz stałą opiekę specjalistów ds. sprzedaży.

Orlen jest właścicielem kilku sieci stacji paliwowych. W Polsce sprzedaż prowadzi na obiektach z logo Orlen i Bliska. W Niemczech paliwa oferuje m.in. pod marką Star, zaś w Czechach – Benzina. Żaden z koncernów paliwowych działających w Polsce nie dysponuje własną siecią LPG. Orlen zainteresował się autogazem, ponieważ w sytuacji, gdy sprzedaż konwencjonalnych paliw – benzyn i diesla – w ostatnich miesiącach konsekwentnie spada, popyt na autogaz rośnie. Z danych polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wynika, że w 2012 r. zużycie benzyn i oleju napędowego skurczyło się o odpowiednio 5 i 9 proc., zaś zapotrzebowanie na LPG wzrosło o 3 proc. Marcin Zawisza, szef Orlen Gazu, tłumaczy rosnące zainteresowanie niskimi cenami autogazu. Dziś cena LPG stanowi 45 proc. ceny benzyny.

73 proc. LPG sprzedawanego w Polsce to popularny autogaz. Pozostałe ilości LPG wykorzystywane są w butlach gazowych oraz jako gaz grzewczy. W Polsce działa 5600 stacji autogazu. Po drogach jeździ 2,6 mln aut zasilanych tym paliwem.

Orlen rozpoczął budowę elektrociepłowni

Inwestycja we Włocławku to jeden z najważniejszych projektów strategii PKN Orlen. Nowy blok będzie wytwarzał ciepło w skojarzeniu z energią elektryczną za pomocą tzw. kogeneracji, czyli w jednym procesie technologicznym. Elektrownia ma zużywać ok. 0,6–0,7 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie.

– Zdecydowaliśmy się na technologię opartą na gazie ziemnym, bo to surowiec przyjazny środowisku i korzystny z punktu widzenia emisji CO2 – tłumaczy Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen.

Nowa elektrociepłownia o mocy ok. 470 MWe ma pokryć całkowite zapotrzebowanie Anwilu na energię elektryczną i będzie jej podstawowym źródłem pary technologicznej. Połowa energii trafi na rynek zewnętrzny.

Budową zajmie się konsorcjum General Electric i SNC Lavalin. Wartość inwestycji szacowana jest na 1,4 mld zł.

Zatrudnienie w nowym zakładzie ma znaleźć 30 osób. Proces rekrutacyjny zakończy się jeszcze w tym roku.

Piotr Chełmiński z zarządu Orlenu zapowiedział podobną inwestycję w Płocku. Do 2017 r. firma chce przeznaczyć na rynek energetyczny 4 mld zł.