PGNiG, Lotos i Orlen chcą powołać do swoich zarządów fachowców odpowiedzialnych za segment poszukiwań i wydobycia – dowiedział się DGP. – W najbliższych latach, gdy ruszą produkcja gazu łupkowego i zagraniczne projekty wydobywcze, będą to kluczowe postaci w zarządach spółek – mówi nam osoba związana ze Skarbem Państwa.
Według niej trudno dziś znaleźć w kraju ekspertów, którzy spełnialiby oczekiwania. – Brakuje fachowców, którzy specjalizowaliby się w tzw. upstreamie, czyli poszukiwaniach i wydobyciu, niewykluczone więc, że do zarządów dołączą obcokrajowcy, którzy doświadczenie zdobywali za granicą – wyjaśnia.
Peter Csaszar, analityk KBC Securities, uważa, że poszukiwania specjalistów za granicą zapewnią napływ know-how do polskich spółek. – Taki krok zapewne spotka się z dobrym odbiorem ze strony międzynarodowych inwestorów– tłumaczy i dodaje, że sztandarowym przykładem jest austriacki OMV, który w ubiegłym roku zatrudnił specjalistę z Shella jako szefa segmentu wydobycia.