Spory, bo 23-proc. udział w liczbie upadłości miały firmy jednoosobowe. – Z prowadzeniem indywidualnej działalności pożegnało się 17 osób, o 70 proc. więcej niż w marcu 2011 r. – stwierdzili analitycy KUKE.

Korporacja prognozuje, że w tym roku upadnie ok. 820 przedsiębiorstw, o 14 proc. więcej niż w 2011 r. Nawet jeśli sprawdzi się ta prognoza, to gospodarka tego nie odczuje, bo funkcjonuje w niej ponad 1,7 mln firm. O wiele ważniejsze są niepowodzenia w biznesie, które nie trafiają do sadów. Z ostatnich danych GUS wynika, że spośród ponad 275 tys. firm powstałych w 2009 r. w ciągu roku zaprzestało działalności 65 tysięcy.