Zarówno klienci, jak i sprzedawcy nie wiedzą, jaki sprzęt będzie współpracował z telewizją cyfrową. Rynek zasypany został urządzeniami które nie spełniają podstawowych wymogów.
Choć lada chwila minie rok od przyjęcia przez rząd ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej, to nadal trudno uzyskać rzetelną informację na temat tego, jaki sprzęt należy kupić, by odbierał programy po 31 lipca 2013 roku. Tego dnia wyłączony zostanie analogowy sygnał telewizji naziemnej.
Informacja o przejściu na sygnał poszła co prawda w świat, ale jej nadawcy zapomnieli podać, jakie dokładnie parametry powinien spełniać sprzęt przystosowany do nowej telewizji. Efekty widać nawet w sklepach. – Sprzedawcy w małych miastach po prostu nie wiedzą, jakie telewizory czy dekodery doradzać konsumentom – twierdzi Michał Kanownik, dyrektor Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego.