Warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie – te pięć województw było do tej pory największymi beneficjentami programów regionalnych finansowanych ze środków unijnych. Łącznie w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej otrzymały kilkanaście miliardów złotych.

Ten zastrzyk gotówki kole w oczy inne województwa, głównie z zachodu Polski. Wczoraj przedstawiciele pięciu województw: dolnośląskiego, opolskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i lubuskiego, przekazali minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej dokument z założeniami „Strategii rozwoju Polski zachodniej”. W ten sposób zamierzają zawalczyć o większe pieniądze z Unii Europejskiej na lata 2014 – 2020.

Prace nad strategią trwały dwa lata, a wśród kluczowych projektów znalazły się m.in.: rozbudowa sieci energetycznej, zwiększenie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej czy tworzenie klastrów biznesowych. – „Strategia rozwoju Polski wschodniej” była inspiracją dla przygotowania tego dokumentu – przyznaje Danuta Bednarska z Urzędu Marszałkowskiego w Opolu.

Ale nie tylko Zachód zamierza wyciągać miliardy euro z brukselskiej kasy. Podobne plany mają samorządy z południa Polski. Od maja ub.r. województwa małopolskie i śląskie pracują nad „Strategią dla rozwoju Polski południowej”. Cele są niemal identyczne jak w przypadku strategii dla Polski zachodniej.

Oprócz zakrojonych na szeroka skalę inicjatyw południowej i zachodniej pojawią się także mniejsze, o zasięgu lokalnym. Marszałek małopolski Marek Sowa konsultuje z tamtejszymi samorządowcami założenia subregionalnego programu rozwoju na lata 2014 – 2020. Na jego potrzeby województwo podzielono na pięć podregionów: krakowski obszar metropolitalny, subregion tarnowski, sądecki i podhalański oraz Małopolskę zachodnią. Na razie mowa jest tylko o strategiach i inicjatywach, ale plany samorządów są ambitniejsze. – Województwa będą zabiegały o przygotowanie programu operacyjnego dla Polski zachodniej realizującego przyjęte w strategii cele i kierunki rozwoju – mówi Danuta Bednarska z Opola.

Resort nie wyklucza takiej możliwości, choć z oficjalnymi deklaracjami każe jeszcze poczekać. – Jest zbyt wcześnie, aby przesądzać o kształtcie i zakresie programów operacyjnych – mówi Piotr Popa z biura minister Bieńkowskiej. Dodaje, że na pewno w następnej perspektywie samorządy będą miały do dyspozycji pieniądze z programów regionalnych i ogólnokrajowych.

Eksperci nie wykluczają możliwości stworzenia specjalnego programu dla regionów spoza ściany wschodniej. – Taki scenariusz jest możliwy, pod warunkiem że zostaną jasno określone priorytety, a samorządy nie zaniedbają inwestycji o mniejszym zasięgu terytorialnym – mówi były wiceminister rozwoju regionalnego dr Jerzy Kwieciński. Zwraca jednak uwagę, że stworzenie planu np. dla Polski zachodniej wiązałoby się z redukcją budżetów istniejących już krajowych i regionalnych programów operacyjnych.

Już wiadomo, że w ramach unijnej perspektywy na lata 2014 – 2020 programów operacyjnych będzie więcej. MRR planuje podział „Infrastruktury i Środowiska” na dwa lub więcej oddzielnych systemów pomocowych.

Miliony euro pomocy

Programy operacyjne zostały stworzone w celu obsługiwania poszczególnych funduszy europejskich. Rozwój Polski Wschodniej jest jednym z pięciu programów operacyjnych zasilanych środkami z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (który finansuje również 16 regionalnych programów operacyjnych dla województw).

PO Rozwój Polski Wschodniej realizowany w latach 2007 – 2013 jest jedynym takim ponadregionalnym systemem w UE. Pula środków przeznaczonych na program z EFRR obejmuje kwotę ok. 2,27 mld euro. Pozostała kwota, ok. 1,3 mld euro, została przyznana przez polski rząd z ogólnej puli środków z EFRR przyznanych dla Polski.

Łącznie od początku realizacji do końca 2010 r. KE zrefundowała w ramach płatności okresowych wydatki w wysokości ponad 282 mln euro, co stanowiło 12 proc. alokacji środków wspólnotowych na program. Od momentu uruchomienia programu do czerwca 2011 r. złożono w sumie 212 wniosków, a wartość ich dofinansowania wyniosła prawie 7 mld zł.