Autopromocja

Hakerzy nie dosięgną pieniędzy w bankach

24 stycznia 2012

Systemy transakcyjne banków są bardzo szczelne i mają wielopoziomowe zabezpieczenia, ciągle udoskonalane i na bieżąco monitorowane w celu wykrycia potencjalnych luk - mówi Janusz Nawrat, dyrektor Biura Bezpieczeństwa Informacji i Systemów Informatycznych Raiffeisen Banku.

Co by się stało, gdyby hakerzy zamiast atakować strony rządowe, wzięli na cel któryś z banków?

Przed działaniem polegającym na zablokowaniu witryny internetowej w wyniku dużej liczby wejść bardzo trudno się obronić. Nie sposób zidentyfikować, która wizyta na stronie jest atakiem, a która normalnym wejściem klienta. Atak tego rodzaju nie miałby bezpośredniego skutku finansowego – strona po prostu przestałaby działać. Dla banku oznaczałoby to dużą szkodę reputacyjną, bo klienci nie mogliby przez pewien czas korzystać z usług.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.