W ciągu roku poszukiwań gazu łupkowego wykonano w Polsce 14 odwiertów. Żaden z nich nie dał jednak jasnej odpowiedzi, czy surowca jest dostatecznie dużo, by wydobycie było opłacalne.
W czterech przypadkach poszukiwania zakończyły się fiaskiem, ale w kolejnych czterech wyniki były już na tyle optymistyczne, że koncerny zdecydowały się na kosztowny proces szczelinowania hydraulicznego, który zwiększa przepływ gazu ze skał. W pozostałych przypadkach rezultaty wierceń nie są znane, bo firmy nie chwalą się ich wynikami.
Andrzej Szczęśniak, niezależny analityk rynku paliw, mówi, że z reguły dotychczasowe odwierty były nietrafione lub niewydajne. – W USA z jednego otworu płynie średnio 100 mln m sześc. gazu rocznie, w Polsce udało się uzyskać przepływ na poziomie zaledwie 20 – 25 proc. tej wielkości – wyjaśnia.