Kierowcy samochodów o masie całkowitej powyżej 3,5 tony, którzy w czerwcu będą chcieli jeździć po autostradach, mogą... nie mieć takiej możliwości. W punktach sprzedaży brakuje winiet, które w lipcu mają zostać zastąpione elektronicznym systemem opłat viaTOLL.
Do tej pory winiety bez trudu można było kupić na stacjach benzynowych, na poczcie lub w wybranych punktach sprzedaży. Od kilkunastu dni jednak przewoźnicy mają z tym problem. – Ostatnio musiałem przejechać dodatkowo 150 km, aby nabyć winietę w urzędzie pocztowym w jakiejś maleńkiej miejscowości. W miastach powyżej 10 tys. mieszkańców praktycznie już nie ma na to szans – mówi Arkadiusz Wittke z firmy FH Export-Import.
Deficyt kwitków zezwalających na poruszanie się płatnymi odcinkami dróg spowodował, że w branży transportowej kwitnie drugi obieg – za plakietkę dobową, wartą ponad 40 zł, u handlarza trzeba zapłacić nawet trzy razy tyle.