Jeśli nowy prezes Pekao chce rzucić wyzwanie liderowi rynku, musi pomyśleć nad zmianą strategii.
Rezygnacja Alicji Kornasiewicz z funkcji prezesa Pekao nie odbiła się w znaczący sposób na wycenie akcji. Większych ruchów cen nie było widać przed rezygnacją, a po jej ogłoszeniu kurs spadł o 0,45 proc. Taki wynik nie odbiegał od zachowań innych banków. Kiedy poprzedni prezes Pekao Jan Krzysztof Bielecki składał dymisję, akcje rosły po ok. 1,3 proc. na dwóch kolejnych sesjach.
Analityków nie dziwi brak reakcji rynku. Wyjaśnienie jest proste: bank ogłosił, iż jego prezesem zostanie Luigi Lovaglio, który od lat pełni funkcję wiceprezesa i kierował najważniejszymi pionami biznesowymi spółki. Wszyscy więc spodziewają się kontynuacji dotychczasowej polityki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.