Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe do 1,25 proc. Ta decyzja zagraża jednak krajom, które mają problemy finansowe
Pierwszy raz od lipca 2008 roku Europejski Bank Centralny podniósł wczoraj podstawowe stopy procentowe z historycznie niskiego poziomu 1 proc. do 1,25 proc. Ta decyzja oznacza, że zdaniem EBC warunkiem dalszego rozwoju europejskiej gospodarki nie jest już utrzymanie wyjątkowo niskiej ceny pieniądza, a priorytetem znów staje się utrzymanie kontroli nad inflacją. Zdaniem większości ekspertów ankietowanych przez Bloomberga bank w tym roku jeszcze dwukrotnie podwyższy stopy procentowe – w sumie do 1,75 proc.
W marcu roczny wskaźnik inflacji w strefie euro osiągnął 2,6 proc. To wyraźnie powyżej celu EBC, który chce, aby ceny „rosły poniżej 2 proc.”. Prezes EBC Jean-Claude Trichet stwierdził wczoraj, że jeśli inflacja nie zostanie szybko zduszona, to w ramach tzw. efektu wtórnego może spowodować nadmierną zwyżkę płac. A wówczas przywrócenie kontroli nad tempem wzrostu cen będzie o wiele bardziej skomplikowane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.