statystyki

COVID-19 przyspiesza upadek narodów, ale go nie powoduje. Zawiedliśmy [WYWIAD]

autor: Sebastian Stodolak16.10.2020, 07:26; Aktualizacja: 16.10.2020, 07:43
Żyjemy w coraz bardziej zglobalizowanym świecie pod względem gospodarczym, finansowym, kulturalnym i informacyjnym, ale nie zbudowaliśmy instytucji, które mogłyby koordynować rozwiązywanie ponadnarodowych problemów, takich jak pandemia

Żyjemy w coraz bardziej zglobalizowanym świecie pod względem gospodarczym, finansowym, kulturalnym i informacyjnym, ale nie zbudowaliśmy instytucji, które mogłyby koordynować rozwiązywanie ponadnarodowych problemów, takich jak pandemiaźródło: ShutterStock

Groźniejsza od wirusa okazała się nasza reakcja na pandemię. COVID-19 pogłębia słabości współczesnego świata: brak globalnego zarządzania, niską jakość instytucji i rosnące nierówności - mówi Daron Acemoğlu.

Pandemia. Kryzys gospodarczy. Końca problemów na razie nie widać, wręcz przeciwnie: jest ich coraz więcej. „Narody przegrywają”?

Tak, obawiam się, że przegrywamy. Ale szczerze mówiąc, to nie COVID-19 jest tego przyczyną. Nie żebym kwestionował znaczenie pandemii, która zabiła już milion osób, a prawdopodobnie zabije jeszcze kolejny milion. Jeśli jednak spojrzeć na jej przebieg, okazuje się, że groźniejsza od samego wirusa okazała się nasza reakcja. Nie potrafimy kontrolować przebiegu pandemii, a to ze względu na nasze słabości, które ujawniliśmy już wcześniej. COVID-19 przyspiesza upadek narodów, ale go nie powoduje. Zawiedliśmy.

Kogo konkretnie ma pan na myśli, mówiąc: „zawiedliśmy”?

Mam na myśli całą globalną społeczność. Nie tylko Amerykanów czy Polaków. Wszystkich. I są trzy główne przyczyny tej sytuacji. Jedną z nich jest oczywiście brak globalnej współpracy i instytucji. Żyjemy w coraz bardziej zglobalizowanym świecie pod względem gospodarczym, finansowym, kulturalnym i informacyjnym, ale nie zbudowaliśmy instytucji, które mogłyby koordynować rozwiązywanie ponadnarodowych problemów, takich jak pandemia.

Przecież mamy Światową Organizację Zdrowia, ONZ, Bank Światowy, MFW...

Instytucje, które mamy, są słabe, nie stanowią platformy realnej współpracy. Gdyby było inaczej, od początku do walki z pandemią stosowalibyśmy metody oparte na naukowej ekspertyzie, co ocaliłoby setki tysięcy istnień ludzkich. Te instytucje nie zepsuły się nagle. Proces ich osłabiania postępował w ostatnich latach, w dużej mierze w wyniku polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, ale nie tylko. I nie chodzi tylko o osłabienie instytucji w sensie ich sprawczości i skali oddziaływania. One się zepsuły także jakościowo.

Co to znaczy?

Instytucje – zarówno międzynarodowe, jak i lokalne – stały się areną gry politycznej, straciły walor merytokratyczny. Nie dziwi, że kraje przeżywające obecnie największe problemy to jednocześnie kraje, których rządy już dawno porzuciły ideał autonomicznej merytokracji opartej na ustaleniach nauki, czyli – znów – USA, ale i Brazylia, Wielka Brytania czy Indie. Kolejna przyczyna upadku narodów to nierówności. Nie udało się nam zbudować szeroko rozumianego dobrobytu, w którym wszyscy mieliby udział. Częściowo stoją za tym zmiany technologiczne, dla których nasze instytucje nie były w stanie wypracować odpowiednich ram. COVID-19 te trzy słabości – brak globalnego zarządzania, niską jakość instytucji i rosnące nierówności – nie tylko uwypukla, lecz także pogłębia. Weźmy nierówności: proszę spojrzeć, jak bardzo wzrosła wycena giełdowa spółek technologicznych – tych samych, dzięki którym posunęliśmy się dalej w stronę automatyzacji i cyfryzacji, procesach uderzających w najsłabiej opłacanych pracowników. Zaniedbaliśmy ochronę tej grupy.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Komentarze (11)

  • KickSter(2020-10-16 09:15) Zgłoś naruszenie 283

    A kto ma pokuse globalnie zarządzać? rotschildowie, właściciele banków i bille gatesy, zrobią światowy rząd, ludzie dostaną szczepionki i będą wszyscy nagle zdrowi, populacja się zmniejszy o 1/3, rodzinie przypiszą maksymalnie 1 dziecko, zostaną nam nadane numerki + konto w banku, gdzie pieniądz nie będzie w ogóle żadną wartością jedynie elektroniczny, który będzie w podglądzie przez "zarząd światowy", staniemy się marionetką bez praw, a jak się ktoś sprzeciwi dostanie zastrzyk niby na bolącą głowę u lekarza ale już się nie obudzi. I zaczniemy pracę za miskę ryżu zapatrzeni w smarkfony po pracy nie umiejąc się ciszyć dniem codziennym i rodzinami. W następnym roku już gotówka ma pomału odchodzić do lamusa zostanie tylko pieniądz elektroniczny, który da się śledzić.

    Odpowiedz
  • Uważny(2020-10-16 08:40) Zgłoś naruszenie 235

    Kolejny któremu marzy się rząd światowy. Lewacki rząd światowy, a może masoński?

    Odpowiedz
  • nwo(2020-10-16 12:00) Zgłoś naruszenie 202

    Sebastian napisałeś "Przecież mamy Światową Organizację Zdrowia, ONZ, Bank Światowy, MFW.." - to właśnie m.in. te organy stoją za tym wszystkim i to one się niewyobrażalnie bogacą na tym tzw. koronowirusie. Cały ten plan był przygotowywany od dawna, potrzebne były odpowiednie technologie ,które wcześniej były nieosiągalne, wreszcie jest, jedna z nich to 5G bez której transfer danych byłby niemożliwy w obie strony. Microsoft wiosną zainwestował 1 mld dolarów na utworzenie baz danych w polsce. Pracuje się nad nanoczipami, amerykańska DARPA już go opracowała już go posiadają, ustawy o przymusowych szczepieniach w USA jeszcze nie ma ,ale to tylko kwestia czasu (szczepienie z wprowadzeniem do organizmu nanoczipa).Cała ta psychoza,zastraszanie społeczeństw,socjotechnika, medialne kłamstwa, fałszerstwa rzeczywistości, ogłupiania, pranie mózgów ma na celu doprowadzenie do skrajnego wyczerpania psychiki ludzkiej, aby ludzie się godzili na najbardziej absurdalne nakazy rządowe, żeby sami tego chcieli, wręcz żądali. Tak, chińska władza jest tego prekursorem, wszędzie wręcz totalna inwigilacja, w smartfonach zawarte całe twoje życie. Po wszczepieniu nanoczipa człowiek stanie się niewolnikiem systemu, przy cyfrowym pieniądzu w każdym momencie władza może pozbawić człowieka środków do życia,dostępnści do różnego rodzaju dóbr, kontrolowanie lub uniemożliwienie np. urodzenie dziecka,wstępu do obiektów, wyjazdy np. za granicę,poza województwo, poza miasto, poza miejsce zamieszkania itd... W internetowych bazach danych sprzed lat pewnych instytucji znaleziono dane mówiące o COVID-19, które przeoczono i nie usunięto. Coraz więcej faktów wskazuje na to, że ogólnoświatowa afera z tak zwaną „epidemią” koronawirusa COVID-19, została w przestępczy sposób sfabrykowana i była przygotowywana co najmniej od roku 2015. 13.10.2015 r. Richard A. Rotschild uzyskał patent na aplikację biometryczną dotyczącą monitorowania procesów życiowych, w ramach narzędzi “walki” z… COVID-19! Niedawno podobna afera była z nazwą COVID-19 w danych statystycznych Banku Światowego z 2017 i 2018 r.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2020-10-16 09:00) Zgłoś naruszenie 123

    To jest gorzka, a prawda. Pewne grupy we współczesnych społeczeństwach - w tym naszym - które dostały na tacy od poprzedników: pokój i (jednak) względny dobrobyt, a co najważniejsze prawie "o nic nie musiały walczyć" ulegają DEGENERACJI i jak zaczął się rzeczywisty problem to okazało się "że jesteśmy głupcami, egoistami, najlepiej wychodzi na ględzenie ...." a za chwilę "podkręceni przez inteligentnych manipulatorów" ********* "liberum veto". JNP (Jaśnie Nam Panujący) na wiosnę wykonali ruchy, które zużyły rezerwy, a różnych dziwnych Polaków fortelem powstrzymali od robienia sobie i innym krzywdy. Drugiego wyłączenia gospodarki być nie może, bo nie ma tych, którzy pokryją kolejne straty, a wirus hiperinflacji - moim zdaniem - jest gorszy niż ten "Koroniasty". Hiperinflacji - pewna część z nas - doświadczyła, więc może zanim zacznie się jeździć autobusem "z nudów, bo za darmo", "leżeć na plecach sąsiadowi w kolejce do kasy, bo tak lubimy".... trzeba włączyć mózg (a jak ktoś go nie ma to niech włączy smartfona i skorzysta ze sztucznej inteligencji) i zacznie zachowywać się mądrze !

    Odpowiedz
  • prawo(2020-10-16 15:14) Zgłoś naruszenie 81

    Prawnik Reiner Fuellmich, związany z niemiecką Pozaparlamentarną Komisją Śledczą ds. Koronawirusa, przedstawił rezultaty jej czteromiesięcznych prac dowodzących, że tzw. pandemia koronawirusa to w rzeczywistości gigantyczne oszustwo bazujące na testach, które nie nadają się do diagnostyki. Działania osób, które doprowadziły do korona-psychozy na całym świecie, nazwał „zbrodnią przeciw ludzkości”, za którą sprawcy powinni ponieść odpowiedzialność karną i polityczną. Poinformował, że międzynarodowa grupa prawników przygotowuje pozew zbiorowy o odszkodowanie, do którego będą mogli przyłączać się wszyscy pokrzywdzeni. Taki pozew jest dopuszczalny w USA i Kanadzie. Fuellmich wskazał, że informacje zebrane przez komisję, pochodzą od naukowców o światowej renomie. Nie są to więc żadne wymysły oszołomów, tylko rzeczywisty obraz sytuacji. Wywołano bezpodstawną panikę, która cały czas jest podtrzymywana, a gigantyczne zyski z korona-szwindla czerpią koncerny farmaceutyczne i Światowa Organizacja Zdrowia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • 1(2020-10-16 13:26) Zgłoś naruszenie 61

    właśnie wszystko to wynika z globalizacji w którą wszelkiej maści internacjonaliści głęboko wierzą; "nic nie może wiecznie trwać"

    Odpowiedz
  • StAAbrA (2020-10-16 15:04) Zgłoś naruszenie 11

    Jeśli chodzi o UPAdek narodów - i obiecaną depopulację , to musimy poczekać na sCHIPionki .... Ale jest już taka bżytka zapowiedź , że w okolicy Kanady ma się zacząć wyłączanie homo ledwo sapiens - hurtem ... Chociaż mnie się wydaje , że z Kangurami jednak pójdzie gadom łatwiej ... A co do karnych Japońców , to chyba sami , czwórkami , na apelplatz przymaszerują ...

    Odpowiedz
  • Bianka(2020-10-16 20:24) Zgłoś naruszenie 10

    Z tego wyszła pochwała Covid-19, niestety.... Jest trochę osób, które mają w nosie innych ludzi, tylko myślą jak zbudować kolejne globalne mechanizmy i stać się bogaczem świata.To podobno napędza postęp techniczny, ale czy świat potrzebuje galopującego postępu ? Moim zdaniem Covid-19 obnażył zgubny wpływ globalizacji i nadmiernego postępu technicznego, poprzez m.in globalne, a nie lokalne, rozprzestrzenianie się choroby. Na wirusy technika niewiele pomoże.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane