statystyki

Niepewna przyszłość schabowego

autor: Marek Chądzyński12.12.2019, 07:33; Aktualizacja: 12.12.2019, 09:23
Pojawienie się afrykańskiego pomoru świń w Wielkopolsce to bardzo zła informacja. I to w kilku wymiarach. Po pierwsze: rodzi poważne ryzyko zaburzeń na krajowym rynku wieprzowiny. Wielkopolska to region, który ma 36-proc. udział w krajowej hodowli świń. I jeśli choroba będzie się tam rozprzestrzeniać, to przetwórcy w całym kraju będą mieli coraz bardziej utrudniony dostęp do surowca.

Pojawienie się afrykańskiego pomoru świń w Wielkopolsce to bardzo zła informacja. I to w kilku wymiarach. Po pierwsze: rodzi poważne ryzyko zaburzeń na krajowym rynku wieprzowiny. Wielkopolska to region, który ma 36-proc. udział w krajowej hodowli świń. I jeśli choroba będzie się tam rozprzestrzeniać, to przetwórcy w całym kraju będą mieli coraz bardziej utrudniony dostęp do surowca.źródło: ShutterStock

Mimo dużego popytu ze strony Chin ceny wieprzowiny w Europie mogą się załamać, jeśli Polsce nie uda się zatrzymać pochodu ASF na Zachód.

Pojawienie się afrykańskiego pomoru świń w Wielkopolsce to bardzo zła informacja. I to w kilku wymiarach. Po pierwsze: rodzi poważne ryzyko zaburzeń na krajowym rynku wieprzowiny. Wielkopolska to region, który ma 36-proc. udział w krajowej hodowli świń. I jeśli choroba będzie się tam rozprzestrzeniać, to przetwórcy w całym kraju będą mieli coraz bardziej utrudniony dostęp do surowca. Wynika to z restrykcji sanitarnych, jakie standardowo wprowadza się na terenach objętych zarazą. Bank Credit Agricole w swoim raporcie kreśli scenariusz, w którym – w skrajnym przypadku – może dojść nawet do paraliżu łańcucha dostaw, co ze względu na znaczenie Wielkopolski dla krajowej produkcji mięsa będzie miało negatywny wpływ na całą branżę produkcji i przetwórstwa mięsa.

Od wiosny tego roku ceny wieprzowiny gwałtownie wzrosły ze względu na bardzo duży popyt ze strony Chin. To największy światowy konsument mięsa, który sam boryka się z epidemią ASF. Walczy z nią, radykalnie ograniczając pogłowie świń. W tym roku produkcja w Chinach spadnie o ok. 14 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Według Departamentu Rolnictwa USA w przyszłym roku ma się ona zmniejszyć o kolejne 25 proc. i wynieść 34,8 mln ton. Ekonomiści PKO BP zwracają uwagę, że przy konsumpcji na poziomie 38,2 mln ton oznacza to, że Chińczycy nadal będą musieli importować mięso. I to właśnie generuje duży wzrost cen. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w listopadzie mięso wieprzowe było o 22,3 proc. droższe niż rok wcześniej.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane