statystyki

PiS cywilizuje polski kapitalizm. O rewolucji wśród polskich elit ekonomicznych [WYWIAD]

autor: Kacper Leśniewicz25.10.2019, 01:33; Aktualizacja: 25.10.2019, 08:26
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawieckiźródło: ShutterStock

- Prezesi polskich oddziałów zagranicznych korporacji zrozumieli, jakie znaczenie w gospodarce ma kapitał narodowy. I że jako menedżerowie są pozbawieni pełnej autonomii, a więc także wpływu na strategiczne decyzje przedsiębiorstw - mówi Marek Naczyk, profesor porównawczej polityki społecznej na Uniwersytecie Oksfordzkim.


Można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach aktywna rola państwa w gospodarce zyskała w Polsce aprobatę części elit politycznych i ekonomicznych. Skąd ta zmiana?

Wiele osób powtarza, że symbolem zmiany paradygmatu polityki gospodarczej było dojście PiS do władzy i trzeba uczciwie powiedzieć, że politycy tej partii w dużym stopniu się do niej przyczynili. Jednak proces ten rozpoczął się jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej. To wtedy z otoczenia byłego premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego zaczęły wychodzić propozycje dotyczące powstania narodowych czempionów gospodarczych. Po odejściu z Banku Pekao S.A. Bielecki został przewodniczącym Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku w 2010 r. Pierwszym przejawem zmiany paradygmatu była próba przejęcia BZ WBK przez konsorcjum firm kontrolowanych przez Skarb Państwa.

Ten pomysł jednak nie wypalił.

To prawda, ale Bielecki i różni menedżerowie – w tym obecny premier Mateusz Morawiecki, a wówczas prezes BZ WBK – za kulisami byli bardzo zaangażowani w ten projekt. Bielecki poleciał nawet do Dublina, żeby zacząć negocjować z irlandzkimi właścicielami banku, ale napotkał na duży opór ze strony neoliberalnych ekonomistów, szczególnie Leszka Balcerowicza, który oskarżał doradcę premiera o próbę nacjonalizacji polskiego banku. Wokół sprawy zrobił się duży szum i ostatecznie nic nie wyszło z wcześniejszych zapowiedzi. BZ WBK trafił w ręce hiszpańskiego Santandera. Jednak Rada Gospodarcza przy premierze Tusku na tym nie poprzestała. Pod koniec 2012 r. został ogłoszony program „Inwestycje Polskie” i specjalnie powołano w tym celu spółkę Polskie Inwestycje Rozwojowe, na bazie której powstał później Polski Fundusz Rozwoju. Widać zatem pewną kontynuację na poziomie filozofii rozwoju.

Magazyn DGP 25.10.19.

Magazyn DGP 25.10.19.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Co się takiego wydarzyło, że polskie elity ekonomiczne zaczęły myśleć pozytywnie o roli państwa w gospodarce?


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Komentarze (19)

  • Jan K.(2019-10-25 11:05) Zgłoś naruszenie 238

    Polskie elity ekonomiczne powstały w 99% na bazie ,,pierwsze miliony trzeba ukraść lub jakoś przejąć,,.W tym wszystkim pomogły im ,,elity ,, dobrze opłacanych patriotów w pierwszej dekadzie po obaleniu komuny.Na dodatek okazuje się że to tylko oni bez niczyjej pomocy to zrobili.Cała reszta (jakieś kilka milionów) to zwykli nieudacznicy.Tak więc panie i panowie biznesmeni poza milionami, wypasionymi furami i okazałymi willami brud macie w kieszeniach.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Papcio(2019-10-25 10:47) Zgłoś naruszenie 201

    A kiedy w Polsce był kapitalizm? Chyba przed II wojną...

    Odpowiedz
  • Polak(2019-10-25 11:21) Zgłoś naruszenie 179

    Gdzie w Polsce jest polski kapitał, nie ma, jest kapitał esbecki czyli ruski. Ruskiego się nie da ucywilizować

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Inspektor Pracy -nie chcecie pamiętać o najważniej(2019-10-25 12:07) Zgłoś naruszenie 174

    Ci z tego.!!.....sa tacy co pracowali od najmłodszych lat (bez ferii ,wakacji ,pracowali w dni świąteczne bez zamiennie wolnych ,w nadgodzinach ,w naprawdę niebezpiecznych oraz szkodliwych warunkach pracy i Ci ludzie często schorowani ,ledwo włócząc nogami muszą nadal pomimo iż mają wiecej niż 40 lat pracy zasuwać do roboty zamiast być na emeryturach . Nie dożywają lub dożywszy tych Nowych wiekiem POmylonych emerytur umierają przedwcześnie .Pamiętajcie że zanim będziecie kontynuować rozdawanie wszelkiej kasy bo celów i potrzeb jest mnóstwo to najpierw należy wynagrodzić wiekiem emerytalnym Tych co te pieniądze zarobili. I nie mówie tu o górnikach dołowych!- pamietajcie-- musicie uważać aby za Wami i przez Was nie szła śmierć spracowanych osób.

    Odpowiedz
  • Franek(2019-10-25 11:41) Zgłoś naruszenie 158

    Morawiecki sprowadza montownie Mercedesa i biura Goldmana Sachsa i jeszcze im za to płaci i to ma być patriotyzm gospodarczy i cywilizowanie kapitalizmu? Utrzymywanie Specjalnyc Stref Ekonomicznycz i rozciągnięcie przepisów na cały kraj? Niech się pan doktorek z Oksfordu uzywający pseudonimu profesor trzaśnie w swój pusty dekiel i nie wygaduje glupstw.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • NIKuś(2019-10-25 11:24) Zgłoś naruszenie 143

    Otwieram sieć hoteli na godziny. Śniadanie- miska ryżu w cenie. Jakieś sugestie podatkowe?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • niestety(2019-10-25 08:54) Zgłoś naruszenie 137

    lze jakmorawiecki

    Odpowiedz
  • kosynier(2019-10-25 12:57) Zgłoś naruszenie 115

    Ha, ha ... dobre. PiS cywilizuje ... itp, itd. A kiedy PiS sam się ucywilizuje ? Gospodarczo - dwie wieże, kulturalnie - Kuchciński, czy prawnie - Banaś ?! Faktem jest - to prawda - że obecnie są na etapie nauki hymnu Międzynarodówki, ale czas nagli ... Polska jak najprędzej musi dołączyć do WPN tow. Jarosławie !!!

    Odpowiedz
  • alelleuja i do przodu(2019-10-25 14:48) Zgłoś naruszenie 85

    Pan Kacper Leśniewicz to z PiS-u czy może wychowanek bpa Jędraszewskiego albo od Szanownego Głódzia a z pewnością szkolił go osobiście niejaki T. Rydzyk. PiS i patriotyzm tak jak wymieni dostojnicy kościoła i realizowanie nauk Jezusa.

    Odpowiedz
  • WlodekS(2019-10-25 16:47) Zgłoś naruszenie 82

    Czy PO, czy PiS, grupa trzymająca władzę rozumie, że jak się biznesy "spolonizuje," to będą stanowiska do obsadzenia pociotkami, sponsoringi, kredyty, dotacje dla fundacji i inne profity, a z obcych kapitalistów trudno coś wyssać. Więc nic dziwnego, że wszyscy oni entuzjastycznie popierają wzrost roli państwa w gospodarce. A skutki dla gospodarki? To nie idzie tak prędko, ale w końcu może być Wenezuela, bo chyba nie Chiny?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • podatnik(2019-10-25 21:51) Zgłoś naruszenie 63

    Jak to jest z tym VATEM panie Morawiecki w pana rządzie??????

    Odpowiedz
  • Legart(2019-10-25 16:03) Zgłoś naruszenie 65

    Bardzo odważna teza, wiatrem i mgłą podszyta. Są pewne prądy (mody) intelektualne. Teraz mamy powrót na modę na państwowe. Ale państwo (z zwłaszcza Skarb Państwa) jest fatalnym właścicielem. Nie wierzycie? Dziś akcje Alior Banku spadły o 17%. Po co Skarb Państwa kupiło Bank, o którym się mówiło, że siłę ma niepewną? No i tyle wychodzi z tego "państwowego - kapitalizmu". -17%

    Odpowiedz
  • aha(2019-10-26 15:45) Zgłoś naruszenie 30

    Patriotyzm w wydaniu PiS - to nam i naszym się należy np. kwota wolna 30 tys. zł, stanowi-cho i zwolenienie za 2 lub 5 m-cy z kilkumilionową odprawą, darowizna kamienicy od niezłomnego lub mercek od bezdomnego. I wtedy powstaje kapitalizm polski, ucywilizowany i poświęcony. Kupno działek od kleru to dopiero ucywilizowany kapitał polski. Działki kler dostaje darmo albo za grosze - patriotyzm i polski kapitalizm ucywilizowany w RP na 102.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane