statystyki

Wilkowicz: Nie o to chodzi, by złapać króliczka

autor: Łukasz Wilkowicz14.10.2019, 08:33; Aktualizacja: 14.10.2019, 08:33
Łukasz Wilkowicz

Łukasz Wilkowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Jak się dowiedzieliśmy w trakcie kampanii wyborczej, jeszcze trzy i pół kadencji Sejmu i osiągniemy średni poziom zamożności Unii Europejskiej, a po pięciu kadencjach mamy szansę dogonić w tej kategorii Niemcy. Warunek: odrzucenie postkolonialnej koncepcji Polski jako kraju taniej siły roboczej. Nie spierając się o to, czy to wystarczy, by móc zbliżyć się pod względem poziomu gospodarczego do europejskiej czołówki, przyjrzyjmy się – na podstawie danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego – temu, jak pod tym względem wypadły minione cztery lata. I jak mogą wyglądać kolejne cztery.

MFW co pół roku aktualizuje prognozy dla światowej gospodarki. Prezentuje szacunki dla każdego kraju z osobna w perspektywie kolejnych 4–5 lat. Takie prognozy z natury rzeczy nie mogą pokazywać każdego zakrętu koniunktury. Dają jednak w miarę niezłe pojęcie o tym, jak będzie wyglądał potencjał danej gospodarki – i jak powinien on wpływać na poszczególne wskaźniki makro.

Prognozy opublikowane w październiku 2015 r., niedługo przed przejęciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, pozwalały mieć nadzieję, że pod względem przeliczonego na dolary PKB na mieszkańca przesuniemy się w ciągu nadchodzących czterech lat o trzy miejsca w górę. Spośród 189 gospodarek uwzględnianych w ówczesnych raportach Funduszu w 2019 r. mieliśmy zajmować 52. pozycję. Duży skok był oczekiwany na 2020 r. – wtedy mieliśmy być już w pierwszej pięćdziesiątce.

Ostatnie dostępne dane – z kwietnia (szczegółowe informacje z październikowego raportu MFW nie są jeszcze dostępne) – wskazują, że chociaż „dolarowy” PKB na głowę będzie w tym roku o niemal jedną czwartą większy niż cztery lata temu, to w światowym rankingu pozostajemy na tej samej pozycji, co u progu rządów PiS: 59. (lista gospodarek w raportach MFW zwiększyła się do 194).


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane