Umowa handlowa między Unią Europejską a Kanadą (CETA) tymczasowo weszła w życie 21 września 2017 r. Jej zapisy zniosły 98 proc. ceł i większość barier pozataryfowych oraz zliberalizowały handel usługami. Ale dopóki nie zostanie wypracowana ostateczna wersja zapisów umowy co do rozstrzygania sporów na linii inwestor-państwo (system ICS), będzie obowiązywać tylko jej część handlowa.
Pełne wdrożenie nastąpi, gdy CETA zostanie ratyfikowana przez wszystkie państwa członkowskie UE. Ponieważ nie ustalono konkretnej daty, proces ten może trwać wiele lat. Na razie umowę ratyfikowało 13 spośród 28 państw. Ostatnio Francja, a wcześniej m.in. Czechy, Litwa, Łotwa i Portugalia. Wśród państw, które jeszcze tego nie zrobiły, jest za to Polska.
„Należymy do tej grupy krajów, gdzie proces trwa, tak jak np. w przypadku Niemiec czy Włoch. Rząd chciał mieć możliwość kompleksowej oceny wpływu funkcjonowania tej umowy na współpracę naszego kraju z Kanadą” – informuje DGP Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Po dwóch latach obowiązywania umowy MPiT podtrzymuje opinię, że okres jej obowiązywania wciąż jest zbyt krótki, aby dokonać pełnej analizy. Choć oczywiście twarde dane są.