Serwisy zakupowe będą tłumaczyć się przed sprzedawcami

Wyobraźmy sobie taką sytuację: sprzedawca oferuje towary na platformie internetowej pośredniczącej w sprzedaży. Odnosi sukces, przychody rosną, konsumenci zamawiają coraz więcej produktów. Sprowadza więc ich kolejną partię. Nieoczekiwanie otrzymuje e-mailową informację od zarządzających portalem, że jego konto sprzedażowe zostało zablokowane. Nie pomagają skargi i odwoływanie się – zostaje na lodzie z wielką partią zamówionego towaru. Inna sytuacja: sprzedawca z dnia na dzień dowiaduje się, że prowizja od sprzedaży na portalu pośredniczącym wzrosła dwukrotnie. Nie ma wyboru – musi podwyższyć cenę produktów albo sprzedawać je ze stratą. Gdyby wiedział o zmianie wcześniej, mógłby poszukać alternatywnych kanałów sprzedażowych albo zamówić mniejszą ilość towaru.

TGP okładka 28.06.2019

TGP okładka 28.06.2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Takie sytuacje nie są odosobnione. Z przytaczanego przez Komisję Europejską badania Eurobarometr z 2016 r. wynika, że połowa firm korzystających z cyfrowych platform handlowych przy sprzedaży swoich produktów i usług napotyka trudności podczas współpracy. Co gorsza – ok. 38 proc. problemów pozostaje nierozwiązanych. A z takich portali korzysta blisko połowa unijnych małych i średnich firm. W wyniku utrudnień w prowadzeniu biznesu przez niejasne reguły europejskie firmy tracą nawet 2,35 mld euro rocznie – wykazują badania. Dziś przedsiębiorcy w konfliktowych sytuacjach z pośrednikami w usługach internetowych są praktycznie bezradni. Nie chronią ich szczególne przepisy, tak jak choćby konsumentów. W stosunkach między przedsiębiorcami decydujące są wszak zapisy umowy i regulaminu – a te zwykle są narzucane przez platformy pośrednictwa. Właśnie w takich sytuacjach przedsiębiorców ma lepiej chronić rozporządzenie parlamentu Europejskiego i Rady z 20 czerwca 2019 r. w sprawie propagowania sprawiedliwości i przejrzystości dla użytkowników biznesowych korzystających z usług pośrednictwa internetowego (w chwili zamykania numeru do druku czekało na publikację w Dzienniku Urzędowym UE). Rozporządzenie wchodzi w życie 20 dni po publikacji, a obowiązek stosowania regulacji nastąpi po upływie roku od publikacji. – Główny cel, jaki przyświecał KE przy projektowaniu przepisów, to stworzenie sprawiedliwego, przejrzystego i przewidywalnego otoczenia biznesowego dla przedsiębiorstw i handlowców korzystających z platform internetowych – mówił w lutym wiceprzewodniczący do spraw jednolitego rynku cyfrowego Andrus Ansip.

– Nowe przepisy zostały opracowane z myślą o milionach MSP stanowiących trzon europejskiej gospodarki. Wiele z nich nie dysponuje zasobami do negocjacji w sporach z dużymi platformami, nowe przepisy będą dla nich jednak zabezpieczeniem, które uwolni je od obaw przed nieuzasadnionym usunięciem z platformy lub nieprzejrzystym plasowaniem w wynikach wyszukiwania – dodawała z kolei komisarz do spraw rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MSP Elżbieta Bieńkowska.

TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. CZYTAJ WIĘCEJ NA EDGP>>>

Ceny benzyny w Polsce nie powinny już rosnąć, choć ropa drożeje