statystyki

"Wyręczyć w trudzie myślenia". Ekonomia behawioralna narzędziem polityków

autor: Sebastian Stodolak21.06.2019, 09:00; Aktualizacja: 21.06.2019, 13:29
Badania przeprowadzone w USA pokazały, że w kwestii zachęcania ludzi do oszczędzania może być nawet do 80 razy skuteczniejsze. To naprawdę imponujące.

Badania przeprowadzone w USA pokazały, że w kwestii zachęcania ludzi do oszczędzania może być nawet do 80 razy skuteczniejsze. To naprawdę imponujące.źródło: ShutterStock

Politycy od zawsze uważają, że wiedzą, co dla nas dobre. Dzisiaj nauka wyposaża ich w narzędzia sprawiające, że – chcąc nie chcąc – przyznajemy im rację. Właśnie: „Chcąc nie chcąc”

N i emcy mają problem. Od 2012 r. spada liczba dawców organów do przeszczepów, a rośnie kolejka oczekujących na przeszczepy. W zeszłym roku przeprowadzono tylko niespełna tysiąc takich operacji – o 2 tys. za mało, bo tyle właśnie osób zmarło, nie doczekawszy dawcy.

Niemiecki minister zdrowia Jens Spahn ma jednak pomysł, jak temu zaradzić. Chce zmienić prawo. Obecnie, aby pobrać czyjeś organy do przeszczepu, konieczna jest zgoda tej osoby wyrażona w oświadczeniu. Spahn chce, by prawo zgodę domniemywało, tzn. by każdy, kto nie wyrazi wprost sprzeciwu, był potencjalnym dawcą. Takie rozwiązania stosuje się w m.in. w Polsce, Austrii czy Francji. Tam, gdzie się je stosuje, potencjalnym dawcą jest np. każde 9 na 10 osób ginących w wypadkach. Tam, gdzie się go nie stosuje – maksymalnie 3 na 10. W Niemczech – 1.

Magazyn DGP

Magazyn DGP

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jeśli Spahnowi się powiedzie, dwaj amerykańscy ekonomiści, Richard Thaler i Cass Sunstein, będą mogli ogłosić kolejne praktyczne zwycięstwo teorii, którą wspólnie sformułowali i za którą pierwszy z nich został w 2017 r. uhonorowany Nagrodą Nobla. Oto na bazie ustaleń ekonomii behawioralnej, a więc ekonomii suplementowanej psychologią, stworzyli oni „teorię szturchania” („nudge theory”), która pokazuje, jak wpływać na ludzi, by podejmowali decyzje lepsze, zarówno dla siebie, jak i dla społeczeństwa. Lepsze od czego? Od decyzji, które podjęliby spontanicznie. Ludzki umysł jest niedoskonały, popełnia błędy, z łatwością popada w złudzenia, ignoruje logikę i przywiązuje się do tego, co wygodne, a nie do tego, co dobre. Thaler i Sunstein dali politykom narzędzie, by te niedoskonałości prostować za pomocą szturchania, a więc poprzez tworzenie lepszej „architektury wyboru”. Dawstwo narządów jest tu idealną ilustracją: Spahn nie odbiera obywatelom wolności wyboru w tej kwestii, tyle że o ile dotychczas to zgoda na przekazanie organów wymagała aktywnego działania (podpisania deklaracji), o tyle według jego koncepcji wymagać go będzie niezgoda.

Suzuki, Toyota i Subaru łączą siły. To japoński przełom w samochodach elektrycznych>>>


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Komentarze (4)

  • Kpiarz (2019-06-21 10:19) Zgłoś naruszenie 101

    Ja nazwałbym to " metodą wygodniejszych rozwiązań ". Tyle że taki sposób kierowania społeczeństwem, gdy nie wstawi się ograniczeń, prowadzi łatwą i szybką drogą do totalitaryzmu..... 😁

    Odpowiedz
  • Wyborca 2019(2019-06-21 12:13) Zgłoś naruszenie 76

    Tak ładnie szturchał poprzedni rząd aż mu wyborcy podziękowali. Zresztą tak samo micronowi i innym za granicą. Teoria, że wyborcy są idiotami, których można drobnymi krokami zmusić, żeby się ugotowali jak przysłowiona żaba w powoli podgrzewanym garnku, została właśnie ekspeymentalnie odrzucona.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • "Teoria szturchania" sprawdza się na pOSŁACH (2019-06-21 11:32) Zgłoś naruszenie 62

    Od lat 90-tych w Polsce funkcjonuje rejestr odmów na domyślną zgodę na dokonanie przeszczepów. Od początku rejestr ma dostęp z terminali w całej Polsce, a wykonali go w rekordowym tempie policjanci z PESELa, którzy w "uznaniu zasług" są dzisiaj represjonowani poprzez pozbawienie ich należnych emerytur i nazywanie ich ubekami. Tak zadecydowali ideolodzy z IPN, a PISłowie przegłosowali 16 grudnia 2016 r w Sali Kolumnowej Sejmu - mimo, że byli w pełni poinformowani, że źle czynią. Jest to zapewne typowy przykład na zadziałanie mechanizmu opisanego w artykule.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane