statystyki

Czy polskie przepisy dotyczące wykluczania firm z przetargów są niezgodne z unijnymi?

autor: Sławomir Wikariak20.03.2019, 17:00
Ewentualne modyfikacje w prawie oznaczałyby inne podejście do fakultatywnych przesłanek wykluczenia. Zamawiający stawałby się arbitrem, który decydowałby, które przewinienie jest istotne, a które nie powinno oznaczać eliminacji z przetargu.

Ewentualne modyfikacje w prawie oznaczałyby inne podejście do fakultatywnych przesłanek wykluczenia. Zamawiający stawałby się arbitrem, który decydowałby, które przewinienie jest istotne, a które nie powinno oznaczać eliminacji z przetargu.źródło: ShutterStock

Unijna dyrektywa 2014/24/UE w sprawie zamówień publicznych przewiduje dwa rodzaje przesłanek wykluczania z przetargów – obligatoryjne i fakultatywne. Z pierwszymi sprawa jest oczywista – zamawiający musi badać, czy występują, a jeśli się to potwierdzi, to eliminuje wykonawcę z postępowania. Dotyczy to wykonawców skazanych za korupcję, przestępstwa terrorystyczne lub też zalegających z podatkami czy składkami na ubezpieczenia społeczne.

Poza tym są przesłanki fakultatywne, na podstawie których zamawiający może (ale nie musi) wykluczyć firmę z przetargu. Chodzi np. o zmowę przetargową, bankructwo czy też wprowadzenie w błąd poprzez nieprawdziwe informacje mogące mieć wpływ na wynik postępowania.

Wdrażając w 2016 r. dyrektywę Polska rozdzieliła obligatoryjne przesłanki od tych fakultatywnych. Przy czym nasz ustawodawca, na co przepisy unijne mu pozwalają, przeniósł część nadobowiązkowych przesłanek do tych obowiązkowych. W odniesieniu do fakultatywnych uznał zaś, że o ich zastosowaniu zdecydują zamawiający na etapie wszczęcia postępowania. W ogłoszeniu i specyfikacji istotnych warunków zamówienia wskazują, które z nich będą badać. Raz podjęta decyzja staje się wiążąca. Przykładowo – jeśli zamawiający przesądzi w ogłoszeniu, że będzie eliminował firmy, które w przeszłości poważnie naruszyły obowiązki zawodowe, to musi je następnie wykluczać. Jeśli nie wpisze takiego postanowienia, to wykonawca, który zawalił wcześniej kilka kontraktów, może wygrać przetarg.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane