statystyki

Polskie przepisy dotyczące wykluczania wykonawców nie naruszają prawa UE

autor: Dr Piotr Bogdanowicz, Dr Aleksandra Sołtysińska03.04.2019, 07:37; Aktualizacja: 03.04.2019, 07:38
Prawodawca unijny pozostawił państwom członkowskim dosyć dużą swobodę w procesie implementacji podstaw wykluczenia wykonawców, które zostały określone w art. 57 dyrektywy 2014/24/UE w sprawie zamówień publicznych (dalej: dyrektywa 2014/24/UE).

Prawodawca unijny pozostawił państwom członkowskim dosyć dużą swobodę w procesie implementacji podstaw wykluczenia wykonawców, które zostały określone w art. 57 dyrektywy 2014/24/UE w sprawie zamówień publicznych (dalej: dyrektywa 2014/24/UE).źródło: ShutterStock

Z zaciekawieniem przeczytaliśmy opublikowany w DGP 20 marca br. artykuł „Przesłanki wykluczania z przetargów powinny być bardziej elastyczne”. Nie zgadzamy się jednak z postawioną w nim tezą, że przepisy ustawy z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (dalej: p.z.p.) są niezgodne z prawem Unii Europejskiej.

Prawodawca unijny pozostawił państwom członkowskim dosyć dużą swobodę w procesie implementacji podstaw wykluczenia wykonawców, które zostały określone w art. 57 dyrektywy 2014/24/UE w sprawie zamówień publicznych (dalej: dyrektywa 2014/24/UE). Przepis ten zobowiązuje państwa członkowskie do wykluczania wykonawców w określonych przypadkach (podstawy obligatoryjne) oraz upoważnia do wykluczenia w innych (podstawy fakultatywne). O ile sposób implementacji obligatoryjnych podstaw wykluczenia nie pozostawia państwom członkowskich dużego wyboru, o tyle prawidłowość wdrożenia podstaw fakultatywnych dotyczących m.in. poważnego wykroczenia zawodowego, zmowy przetargowej czy bankructwa wykonawcy jest oceniana wyłącznie w kontekście celu dyrektywy, jej podstawowych zasad oraz przy uwzględnieniu nowego podejścia zakładającego zwiększenie elastyczności na etapie kwalifikacji, czego przejawem jest m. in. instytucja self-cleaningu.

W rezultacie Polska mogła wprowadzić do prawa krajowego wszystkie lub wybrane fakultatywne podstawy wykluczenia, a nawet mogła zrezygnować w ogóle z ich wdrożenia. Przyjmując wybrane fakultatywne (w ujęciu dyrektywy 2014/24/UE) podstawy wykluczenia do prawa krajowego, polski ustawodawca mógł zmienić ich charakter i określić je jako obligatoryjne na terytorium Polski. Wbrew opinii wyrażonej w artykule dopuszczalna była również implementacja przyjęta w p.z.p., która pozostawiła zamawiającym decyzję o zastosowaniu określonych podstaw wykluczenia. Potwierdza to wprost analiza wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie C-171/15 Connexxion Taxi Services BV. Dotyczył on, co prawda, przepisów poprzednio obowiązującej dyrektywy 2004/18/WE, ale jego tezy pozostają wciąż aktualne.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane