Miejski szpital od wielu miesięcy z dużymi opóźnieniami reguluje należności za materiały chemiczne i medyczne. W sumie mamy już ok. 25 nieuregulowanych faktur. Czy w takiej sytuacji możemy wystąpić do sądu nie tylko o zapłatę należności wraz z odsetkami, ale też o tzw. stały ryczałt na 40 euro ? Szpital twierdzi, że roszczenie jest niezasadne, bo nie ponieśliśmy żadnego uszczerbku.
W art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych ustawodawca postanowił, że wierzycielowi od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, o których mowa w art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1, przysługuje od dłużnika – i to bez wezwania – równowartość kwoty 40 euro przeliczonej na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. Ma to być rekompensata za koszty odzyskiwania należności. Oprócz kwoty, o której mowa w ust. 1, wierzycielowi przysługuje również zwrot – w uzasadnionej wysokości – poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę. Co istotne, ww. przepis nie różnicuje podmiotów, wobec których można domagać się ww. rekompensaty, dotyczy więc również podmiotów publicznych. Istotne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 11 grudnia 2015 r. (sygn. akt III CZP 94/15). Podkreślił, że: „Rekompensata za koszty odzyskiwania należności w wysokości 40 euro, przewidziana w art. 10 ust. 1 ustawy z 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, przysługuje wierzycielowi bez konieczności wykazania, że koszty te zostały poniesione. Roszczenie o rekompensatę powstaje po upływie terminów zapłaty ustalonych w umowie lub ustalonych zgodnie z art. 7 ust. 3 i art. 8 ust. 4 tej ustawy”. Z powyższego wynika, że uprawnienie dla przedsiębiorcy nie zależy od tego, czy poniósł on jakiś uszczerbek związany z opóźnieniami w płatnościach od kontrahenta.
W zbliżonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy w Toruniu w wyroku z 27 marca 2018 r. (sygn. akt X C 5267/17) zaakcentował, że: „Celem bowiem normy tego przepisu jest nie tylko przyznanie wierzycielowi uprawnienia do dochodzenia zryczałtowanej rekompensaty kosztów odzyskania należności, ale także stymulowanie do terminowego wykonywania zobowiązań pieniężnych”. Dalej zaś podkreślono m.in., że: „zgodzić się należy zatem z poglądem doktryny, że roszczenie o stałą kwotę rekompensaty kosztów odzyskania należności przysługuje wierzycielowi od każdej dokonywanej transakcji handlowej”. W ostatecznej konkluzji uzasadnienia sąd uznał, że skoro szpital zamówił towary, za które nie płacił terminowo, a przedsiębiorca złożył pozew o zapłatę – to roszczenie o ww. rekompensatę w kwocie 40 euro należy się od każdej transakcji zakupu. Podobny kierunek interpretacyjny wynika z wyroku Sądu Rejonowego w Częstochowie z 19 kwietnia 2018 r. (sygn. akt VIII GC 63/18), gdzie podkreślono zasadność roszczenia przedsiębiorcy w zakresie dochodzenia rekompensaty od każdej z wystawionych faktur, co do których dokonano zapłaty z uchybieniem terminu.
Reklama
Przedsiębiorca ma zatem możliwość dochodzenia od szpitala dodatkowej rekompensaty z tytułu nieterminowo regulowanych faktur i to od każdej z osobna. Nie ma również znaczenia okoliczność, że nie doznał uszczerbku.
Podstawa prawna
Art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 684 ze. zm.).