statystyki

Świat w wersji 2.0. Więcej nadziei czy obaw?

autor: prof. Michał Kleiber28.06.2018, 08:03; Aktualizacja: 28.06.2018, 08:51
Ekonomia, gospodarka, biznes

Dopiero niedawno zaczęliśmy lepiej rozumieć dalekosiężne konsekwencje naszych działań. Droga do zmian wydaje się ciągle daleka. Nasza przyszłość na wielu poziomach – indywidualnym, instytucjonalnym, państwowym i globalnym – zależy od zakresu podejmowanych przez nas działań w duchu mądrze rozumianego dobra wspólnego.źródło: ShutterStock


Myśląc o przyszłości, mamy skłonność do wykorzystywania dotychczasowych doświadczeń. To nic złego. Wiele elementów egzystencji zależy od naszych przyzwyczajeń i natury. Są jednak powody, dla których prosta ekstrapolacja przeszłości stała się niewystarczająca i może prowadzić do błędów w przewidywaniu. Powolne dotychczas zmiany w naszym otoczeniu – drastyczne tylko w przypadku wojen i nieco przyspieszane wynalazkami technicznymi – w ostatnich dekadach zwiększyły skalę i tempo.

Szybki wzrost populacji w ubogich rejonach świata, zaburzenia klimatyczne, nadmierna eksploatacja zasobów, rola internetu, łatwo dostępna wiedza o nierównościach społecznych wywołująca poczucie niesprawiedliwości, nieznane z przeszłości tempo postępu technologicznego, otwartość globalizującego się świata polityki i gospodarki – umożliwiająca mobilność osób, ale wpływająca na realia tożsamości kulturowej czy rozprzestrzenianie zbrodniczych ideologii, terroryzmu i zakaźnych chorób – to przykłady zjawisk gruntownie zmieniających zasady funkcjonowania świata.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane