Prowadzę firmę cateringową, dostarczam posiłki m.in. dla szpitali. Niedawno miałem kontrolę z wojewódzkiej inspekcji handlowej, co skończyło się decyzją o karze w wysokości 12 tys. zł za rzekome wprowadzenie do sprzedaży zafałszowanych produktów spożywczych. Stwierdzono rozbieżności między danymi z jadłospisów a składnikami posiłków. Przez niedopatrzenie w jednym ze śniadań wydano produkt seropodobny zamiast sera, tłuszcze roślinne zamiast masła. Oceniam to jako niedociągnięcie, nie czuję się winny. Jesteśmy małą detaliczną firmą. Czy jest możliwość odstąpienia od kary?
Wydaje się, że w opisanej sprawie przedsiębiorca nie ma realnej możliwości całkowitego uniknięcia kary pieniężnej, ale może starać się o jej obniżenie, o ile przedstawi odpowiednie argumenty.
Reklama
Kto może być wprowadzającym do obrotu

Reklama
Podstawę prawną do nakładania kar za sprzedaż zafałszowanych produktów daje art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Wskazano w nim, że kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane, podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10 proc. przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1000 zł. Z kolei w art. 3 pkt 10 zdefiniowano zafałszowany artykuł rolno-spożywczy.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 października 2015 r. (sygn. akt AK II GSK 1916/14) przyjął, że: „Na użytek zastosowania art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, przez wprowadzającego do obrotu artykuły rolno-spożywcze należy rozumieć każdego, kto dokonuje wyżej wymienionych czynności, a zatem również sprzedawcę detalicznego niebędącego producentem artykułu oferowanego do sprzedaży”.
Odpowiedzialność nawet bez winy
Co najistotniejsze, z ww. regulacji wynika, że dla zastosowania kary nie jest wymagane przypisanie winy podmiotowi wprowadzającemu zafałszowany produkt żywnościowy do obrotu. Wspomniany przepis kształtuje bowiem odpowiedzialność administracyjną, która ma charakter obiektywny. A więc już sam fakt stwierdzenia zachowania, które wypełnia zawarte w nim przesłanki odpowiedzialności, a więc naruszającego ten przepis prawa, uzasadnia stosowanie sankcji administracyjnej wobec podmiotu, który dopuszcza się takiego zachowania. Zatem argumenty podawane przez przedsiębiorcę, a dotyczące niedopatrzenia czy braku winy, nie mają znaczenia w kontekście oceny zaistniałego zdarzenia i przypisania odpowiedzialności za czyn.
Nieobowiązkowa łagodność
Odrębnej oceny wymaga ewentualna kwestia odstąpienia od kary, o czym wspomina przedsiębiorca. W art. 40a ust. 5c ustawodawca wskazał, że w przypadku niskiego stopnia szkodliwości czynu, niewielkiego zakresu naruszenia lub braku stwierdzenia istotnych uchybień w dotychczasowej działalności podmiotu, można odstąpić od wymierzenia kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1–3a.
W tym zakresie warto przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 maja 2017 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2465/16). Sąd wskazał w nim, że „Z treści art. 40a ust. 5c ustawy o jakości handlowej wynika wprost, że odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej z tytułu wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych nieodpowiadających jakości handlowej lub zafałszowanych jest uprawnieniem, a nie automatycznym obowiązkiem organu. Organ nie jest zobowiązany do zastosowania tego przepisu nawet w sytuacji, w której wszystkie przesłanki pozwalające na odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej zostaną spełnione”.
Ewentualną możliwość skorygowania wysokości kary daje art. 40a ust. 5. Przewiduje on, że ustalając wysokość kary pieniężnej, główny albo wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej uwzględniają stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów oraz przychodu, a także wartość kontrolowanych artykułów rolno-spożywczych. Ten przepis przewiduje więc miarkowanie kary za ww. naruszenia. I właśnie w ramach tej regulacji istnieje możliwość dla przedsiębiorcy wykazania np. czynników od niego zależnych, które wpłynęły na stwierdzone naruszenia, m.in. zakres naruszenia, dotychczasowa działalność czy zakres udziału innych osób.
Podsumowując, czytelnik nie ma możliwości cofnięcia kary, ale może się starać o jej miarkowanie. Stosowne argumenty należy przedstawić w odwołaniu od decyzji wojewódzkiego inspektora Inspekcji handlowej, którą składa się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
!Odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej z tytułu wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych nieodpowiadających jakości handlowej lub zafałszowanych jest uprawnieniem, a nie automatycznym obowiązkiem organu.
Podstawa prawna
Art. 3 pkt 10, art. 40a ustawy z 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1604 ze zm.).