Nasze przedsiębiorstwo zostało objęte kontrolą przez inspekcję handlową. Urzędnicy zabezpieczyli dane z firmowych komputerów. Zgrali całą zawartość dysków twardych, co w mojej ocenie jest nieuzasadnionym działaniem. Czy kontrolerzy są nieograniczeni przy zbieraniu dowodów w postaci elektronicznej?
W świetle prawa dokumenty elektroniczne i papierowe są sobie równe. Stosowane od 1 lipca 2016 r. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 910/2014 z 23 lipca 2014 r. w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym (Dz.Urz. UE z 2014 r. L 257, s. 73) wprowadziło zasadę niedyskryminacji dokumentów elektronicznych. Oznacza ona m.in., że te ostatnie stanowią taki sam środek dowodowy jak papierowe pisma. W efekcie oba rodzaje dokumentów należy traktować jednakowo.
Udostępnienie danych
Nikt sobie nie wyobraża, by organ prowadzący kontrolę przedsiębiorcy w określonym zakresie żądał wydania pełnej dokumentacji papierowej dotyczącej danego biznesu. Urzędnicy gromadzą wyłącznie dokumenty dotyczące przedmiotu inspekcji. Wynika to z art. 105b ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 229 ze zm.; dalej: u.o.k.i.k.), który stanowi, że kontrolujący z inspekcji handlowej lub Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mogą żądać od przedsiębiorcy udostępnienia wszelkiego rodzaju dokumentów związanych z przedmiotem prowadzonych działań. Należy pamiętać, że powyższa regulacja odnosi się również do danych zgromadzonych w postaci elektronicznej w systemach informatycznych firmy.
Reklama
Tylko dowody
Przed nadmierną ingerencją urzędników chroni również przedsiębiorców art. 105o u.o.k.i.k. Stanowi on, że w trakcie przeszukania prowadzonego w firmie inspektor może sporządzać kopie lub wydruki m.in. z danych zgromadzonych na nośnikach elektronicznych, ale muszą to być informacje mogące stanowić dowód w sprawie, a nie wszystkie materiały znajdujące się np. na dyskach twardych komputera.

Reklama
W obecności przedsiębiorcy
Takie rozumienie przepisów potwierdza orzecznictwo Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który kontroluje legalność stosowania u.o.k.i.k. W postanowieniu z 7 marca 2017 r. (sygn. akt XVII Amz 15/17) skład orzekający stwierdził, że w świetle przepisów o kontroli nośnik informacji (papierowy czy też elektroniczny) nie ma znaczenia i do obu rodzajów zastosowanie mają przywołane ograniczenia. W efekcie urząd nie może dołączać do akt sprawy takich dokumentów elektronicznych z komputerów przedsiębiorcy, które nie pozostają w związku z przedmiotem kontroli. „Organ (...) winien dokonać selekcji na skopiowanych dyskach w obecności przedstawiciela przedsiębiorcy, co stanowić będzie element przeszukania. Tylko z tych wyselekcjonowanych ze względu na pozostawanie w związku z przedmiotem przeszukania dowodów, znajdujących się na nośnikach informatycznych, organ może w dalszej kolejności sporządzać notatki, kopie i wydruki” – podkreślił sąd w uzasadnieniu postanowienia.
Selekcja wyłącznie na miejscu
Czynności selekcji dokumentacji elektronicznej urzędnicy co do zasady nie mogą dokonywać poza siedzibą przedsiębiorcy i w czasie odległym od momentu przeszukania, które skutkowało utrwaleniem zasobów informatycznych firmy. Co więcej, kontrolerzy nie mogą tłumaczyć względami organizacyjnymi zmiany momentu dokonania wyboru materiałów poza czas trwania przeszukania w siedzibie firmy i jego miejsca. Inspektorzy muszą dysponować takim sprzętem i umiejętnościami, aby procedury przeprowadzić w obecności pracowników kontrolowanego podmiotu. W przeciwnym wypadku przedsiębiorca nie miałby pewności, co się dzieje z zawartością skopiowanych dysków twardych w momencie zakończenia przeszukania.
Możliwość złożenia zażalenia
Jeśli w przypadku czytelnika doszło do naruszenia opisywanej zasady, to może on złożyć zażalenie na czynności kontrolne. W razie uznania jego wątpliwości utrwalone przez urzędników materiały informatyczne, które nie mają związku z przedmiotem inspekcji, nie będą mogły być wykorzystane jako dowód w sprawie.
Z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów
Art. 105 b
1. W celu uzyskania informacji mogących stanowić dowód w sprawie kontrolujący ma prawo:
1) wstępu na grunt oraz do budynków, lokali lub innych pomieszczeń oraz środków transportu kontrolowanego;
2) żądania udostępnienia związanych z przedmiotem kontroli akt, ksiąg, wszelkiego rodzaju pism, dokumentów oraz ich odpisów i wyciągów, korespondencji przesyłanej pocztą elektroniczną, informatycznych nośników danych w rozumieniu przepisów o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, innych urządzeń zawierających dane informatyczne lub systemów informatycznych, w tym także zapewnienia dostępu do systemów informatycznych będących własnością innego podmiotu zawierających dane kontrolowanego związane z przedmiotem kontroli, w zakresie, w jakim kontrolowany ma do nich dostęp;
(...)
Art. 105 o
W celu uzyskania informacji mogących stanowić dowód w sprawie przeszukujący ma prawo sporządzania z materiałów i korespondencji, o których mowa w art. 105b ust. 1 pkt 2, oraz z informacji zgromadzonych na nośnikach, w urządzeniach lub w systemach, o których mowa w tym przepisie, notatek, przez co należy rozumieć również sporządzenie kopii lub wydruków.
Podstawa prawna
Art. 105b ust. 1 pkt 2, art. 105o ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 229 ze zm.).