statystyki

Polityka ciągnie polskie firmy w dół

autor: Adam Sofuł09.12.2015, 07:30; Aktualizacja: 09.12.2015, 10:54
Bilans spółki będzie jeszcze bardziej napięty

Bilans spółki będzie jeszcze bardziej napiętyźródło: Materiały Prasowe

Wtorek był kolejnym czarnym dniem dla giełdowych spółek energetycznych – indeks WIG-energia stracił 4,6 proc. Powody to kadrowa zawierucha w zarządach i spektakularna porażka skarbu w Tauronie

Reklama


Inwestorzy wyraźnie odwrócili się od akcji spółek pozostających pod kontrolą Skarbu Państwa. Firmy energetyczne notowały wczoraj kolejne minima, o ponad 2,5 proc. spadały również akcje PZU.

W wielu przypadkach owa wyprzedaż to wynik obaw inwestorów przed destabilizacją z powodu planowanych i dokonywanych zmian w zarządach. Wczoraj rada nadzorcza Tauronu odwołała prezesa Jerzego Kurellę i trzech wiceprezesów – na prezesa powołano Remigiusza Nowakowskiego.

Przypomnijmy, że w poniedziałek doszło już do dymisji w Enerdze i Enei. Ze stanowiskami pożegnali się Andrzej Tersa i Krzysztof Zamasz, a w ich miejsce obowiązki prezesów do czasu wyboru nowych zarządów pełnić będą: w Enerdze Roman Pionkowski, w Enei Wiesław Płosik. Wymiany zarządów są też przesądzone w takich spółkach jak PKN Orlen czy PGNiG.

Jednak to nie zmiany personalne niepokoją inwestorów najbardziej – dużo większe znaczenie ma strategia wobec spółek Skarbu Państwa. W przypadku koncernów energetycznych spadek nie był bowiem reakcją na wymianę zarządów – to po prostu kontynuacja trwającego od miesięcy procesu – w ciągu pół roku spółki energetyczne straciły jedną trzecią swojej wartości. – Zmiany w zarządach miały mniejsze znaczenie, inwestorzy spodziewali się ich i w zasadzie są już one uwzględnione w cenach. W notowaniach mają odzwierciedlenie również pojawiające się dotychczas pomysły, czyli konsolidacja i w pewnym stopniu łączenie z górnictwem. Stąd spadki – twierdzi Krzysztof Kubiszewski, analityk DM Trigon. Zwraca on jednak uwagę na inne niepokojące zapowiedzi. – Pojawiają się wypowiedzi, że zysk i dywidenda nie powinny być dla koncernów energetycznych dogmatem. Jeśli zaczną się one materializować, kursy sięgną dna – przewiduje analityk.

Chaos pogłębia również niepewność co do zdolności realizacji przez rząd swoich planów. Przykładem może być poniedziałkowe walne zgromadzenie Tauronu, na którym miała zapaść decyzja o nowej emisji akcji. Koncern chciał wypuścić 74,1 mln tzw. akcji niemych (z wyłączonym prawem głosu) o wartości 370,6 mln zł. Emisję objąłby Skarb Państwa, wnosząc aportem 12,6 mln akcji PKO BP.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (1)

  • qwerty(2015-12-09 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Nie polityka tylko takie prezesiki co to się na niczym nie znają a zarządzają spółkami energetycznymi albo chemicznymi. Orlen, PGNIG albo spółki chemiczne. Nie tak dawno Ciech był na tapecie i skutki znamy, teraz problem jest w Azotach Chorzów przez niejakiego Ćwiertniaka

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama