statystyki

InPost zostanie wysłany na giełdę

autor: Krzysztof Majdan16.09.2015, 07:34; Aktualizacja: 16.09.2015, 08:17
Od dziś do 24 września można składać zapisy na akcje InPostu. Integer, jego właściciel, zamierza sprzedać od 40 do 50 proc. minus jedna akcja, w zależności od popytu, zachowując większościowy udział.

Od dziś do 24 września można składać zapisy na akcje InPostu. Integer, jego właściciel, zamierza sprzedać od 40 do 50 proc. minus jedna akcja, w zależności od popytu, zachowując większościowy udział.źródło: ShutterStock

Inwestorzy będą mogli kupić niemal połowę akcji największego konkurenta Poczty Polskiej. Pozyskane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na budowę sieci paczkomatów

Reklama


Od dziś do 24 września można składać zapisy na akcje InPostu. Integer, jego właściciel, zamierza sprzedać od 40 do 50 proc. minus jedna akcja, w zależności od popytu, zachowując większościowy udział. Inwestorzy indywidualni będą mogli nabyć w sumie 15 proc. udziałów InPostu, reszta przeznaczona jest dla inwestorów instytucjonalnych. Nie ma planów emisji dodatkowych akcji.

Akcja kosztować będzie nie więcej niż 33 zł. Integer pozyska ze sprzedaży maksymalnie 190,7 mln zł. Kapitalizacja InPostu, zakładając maksymalną cenę, przekroczy 380 mln zł.

Na co przeznaczone zostaną pieniądze pozyskane przez Integera? W pierwszej kolejności na paczkomaty, czyli biznes, na którym szczególnie zależy Rafałowi Brzosce, właścicielowi pocztowej grupy. Plany są odważne, dlatego Integer bardzo potrzebuje pieniędzy, by je zrealizować. Bo na razie to do paczkomatów dokłada.

Przychody całego Integera w I półroczu wyniosły 335,9 mln zł i były o niemal jedną czwartą większe niż rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 11,1 mln zł. Tymczasem biznes paczkomatowy zanotował stratę operacyjną w wysokości 35,9 mln zł. Spółka wyjaśnia to inwestycjami w rozwój sieci. W 2010 r. Integer zainstalował pierwsze paczkomaty. W końcu czerwca tego roku w Polsce miał ich 1267. Plan Brzoski zakłada, że do końca roku sieć paczkomatów zagranicznych w różnych modelach biznesowych zwiększy się z 3,5 tys. obecnie do 5 tys. Integer ma też plany rozwoju sieci lodówkomatów, korzystając ze zwiększonego zainteresowania e-zakupami spożywczymi.

Sprzedaż akcji InPostu to niejedyny sposób na finansowanie ekspansji. W grudniu ub.r. i lutym tego roku wyemitował obligacje o łącznej wartości 90 mln zł. W maju fundusz Templeton, PZU i Bank Gospodarstwa Krajowego dorzuciły 115 mln euro do budowy sieci paczkomatów za granicą. Zdaniem Brzoski pierwszym krajem, w którym paczkomaty jego firmy będą dochodowe, będzie Wielka Brytania. Według niego stanie się to jeszcze w tym roku.

Sam InPost o paczkomaty i ich rozwój martwić się nie musi. Odpowiada tylko za ich obsługę logistyczną – dostarczanie przesyłek, firmy dzielą się marżami. Na tej działalności InPost wygenerował w pierwszym półroczu bieżącego roku 25,4 mln zł przychodów.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (5)

  • Tolek(2015-09-28 13:08) Zgłoś naruszenie 10

    To była niezwykle dobra decyzja zarządu Rafała Brzoski. Współpraca z Allegro kwitnie a dla samych klientów Allegro jest to udogodnienie ddzięki tej współpracy są konkurencyjne ceny i wyższa jakość obsługi paczek. Wszystko za sprawą m. in. paczkomatów, ale i nie tylko. Ponieważ nie trzeba korzystać z paczkomatów aby wysłać paczkę. Paczka taka nie będzie kosztować więcej niż 7 99 zł , zalezy od wagi przesyłki. Dochodzi ona na 2 dzień pod warunkiem, że nada się ją przed godziną 12. Zwrot dla kupujących jest bezpłatny. Wszystkie ewentualne koszta, zawierają się już w tej kwocie przesyłki. Zachwalam ten Inpost i Allegro bo sam jestem przedsiębiorcą, który korzysta z Allegro i Inpostu. Tak, że jeśli chodzi o tą kwestię jestem bardzo zadowlony :) pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Tadeusz(2015-09-23 11:56) Zgłoś naruszenie 10

    "Wiadomo" bo Inpost jest dużo lepiej zarządzany to po prostu kolejny krok w rozwoju tejże firmy. Poczta Polska stoi od kilunastu lat w miejscu, a wszystko spowodowane kiepskim zarzadzaniem. Za tym stoją oczywiście urzędnicy starej daty. Zabetonowane etaty i branie pieniędzy z budżetu. Ile lat nierentowności musiało minąć, zanim politycy poszli po rozum do głowy i stworzyli w miarę poprawne warunki, otwierając rynek sektora pocztowego. Poczta Polska traciła miliony. Wszystko szło z budźetu państwa. Inpost idzie sćieżką normalnego przedsiębiorstwa, którego bezwzględnym warunkiem do istnienia jest dochod. To Inpost bardzo dobrze spełnia. Obawiam się tylko fal migracyjnych, bo to nie tylka jakaś grupa z Bliskiego Wschodu, ale i Chinczycy niedługo mogą zacząć jeździć po świecie.

    Odpowiedz
  • Aleksander, Namyśl(2015-09-24 10:45) Zgłoś naruszenie 10

    Jestem takiego zdania - przeczytalam kilka wywiadow z Rafalem Brzoska i stwierdzam, że gdyby wiecej ludzi w Polsce mialo takie pojecie na temat zarzadzania ludzmi, marketingu i biznesu to bysmy juz dawno byli wsrod najwiekszych. Ale niestety rzadza nami ludzie jeszcze z przeszlej epoki. Ludzie, ktorzy nie maja pojecia o zarzadzaniu ani panstwem, ani biznesem i ludzmi. Robia wszystko na czuja. W naszych czasach wszystkiego mozna sie nauczyc i na wszystko jest sposob, trzeba tylko chciec sie uczyc i pracowac. Brzoska to wszystko ma, dlatego dorobil sie milionow, a nawet miliardow złotych. Chcialbym w przyszlosci podazac jego sciezka kariery. A co do Chinczykow, to nic nam nie grozi. Oni maja duzo kasy w zapasie, wiec problem migracyjny nam nie grozi. Ale fakt, ze Chinczykow opanowala mania kupowania.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-09-17 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    Wiadomo .
    Kolejny krok do wykończenia Poczty Polskiej .

    Odpowiedz
  • varane(2015-09-25 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    jestem zdania, ze takie pokolenie biznesmenow zaczyna sztumrowac nasz rynek, Jednak panstwo swoimi decyzjami, wysokimi podatkami akcyzami, grozbami podniesienia podatkow dla najbogatszych tylko podcina skrzydla przedsiebiorcom duzych firm Przeciez wladza panstwa zabiera 60 % tego co zarabia Polak , czyli jak zarobi 100 zł to do domu przynosi tylko 40 zł a dla skarbu panstwa oddaje 60 zł . Przeciez jest to karanie za ciezko prace obywatela . Ja zgadzam sie po czesci z Korwinem Mikke ze pracujacy ma zarabiac a posiadajacy ma placic i to jest jakis klucz . Rynek bylby bardziej konkurencyjny gdybysmy byli wyspecjalizowani i wlasnie zeby obciazenia podatlkami nie byly takie wysokie . Wtedy duzo firma by powstawalo i czlowiek na rynku pracy mialby wybor . W ten sposob z tego co widze stara sie pracowac Inpost , taki amrykanski styl , tylko czy to sie sposoba politykom? Choc wiekszosc politykow to nieudaczniki zyciowe .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama