statystyki

Polacy protestują przeciwko dyrektywie tytoniowej

04.09.2013, 08:15; Aktualizacja: 04.09.2013, 08:25
Papierosy

Papierosyźródło: ShutterStock

Antypolska i antywolnościowa - tak o dyrektywie tytoniowej , która już wkrótce ma być głosowana w Parlamencie Europejskim, mówią jej polscy przeciwnicy. Ponad 20 tysięcy Polaków podpisało petycję przeciwko wprowadzeniu zakazu pewnych typów papierosów. Głosy protestu zostały przekazane europosłom.

reklama


reklama


Dyrektywa tytoniowa stanowi zagrożenie dla wolności wyboru , dlatego polscy obywatele mówią jej stanowcze „nie” - twierdzą organizatorzy kampanii „Prawo dla Ludzi. „Polacy bardzo sobie cenią wolność i nie chcą, aby ktoś ingerował w ich życie prywatne, bo jednak linia została przekroczona” - mówi Małgorzata Jaszkiewicz, koordynatorka akcji. Z tych samych powodów przeciwny dyrektywie jest eurodeputowany Marek Migalski : „Jeśli dziś odbierzemy sobie prawo do palenia mentoli czy slimów, to za chwilę pozwolimy sobie odebrać prawo do jedzenia słodyczy czy mocniejszych alkoholi , nie powinniśmy się na to zgodzić” - twierdzi Migalski. 

Ale protest wobec proponowanych przepisów wynika także z przyczyn ekonomicznych - zauważa Zbigniew Pisarski, prezes Polskiego Instytutu Myśli Gospodarczej. „W Polsce ponad 60 tysięcy rodzin utrzymuje się z produkcji tytoniu , tytoń jest największym polskim rolno-spożywczym produktem eksportowym, a ponad 10% przychodów do polskiego budżetu to te związane z branżą tytoniową” - mówi Pisarski. Dyrektywa tytoniowa ma zakazać sprzedaży papierosów typu slim oraz smakowych, a także wprowadzić większe oznakowania ostrzegawcze na opakowaniach. A wszystko po to by zniechęcić Europejczyków do palenia.

reklama


Źródło:IAR

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama