To główne założenia strategii spółki do roku 2015 z perspektywą do 2020. Jej szczegóły przedstawiła podczas piątkowej konferencji prasowej prezes KW Joanna Strzelec-Łobodzińska. Jak mówiła, nadrzędnym celem strategii jest wzrost wartości spółki i umocnienie Kompanii na pozycji lidera w produkcji węgla.

Prace nad nową strategią, obejmującą okres do 2015 r., trwały blisko pół roku. Zakłada ona trzy linie biznesowe, które mają być podstawą działalności spółki. Poza głównym celem, czyli wydobyciem węgla, są to energetyka i ochrona środowiska.

Strzelec-Łobodzińska przypomniała, że KW jest największym producentem węgla kamiennego w Europie, na rynku krajowym ma udział - w zależności od roku - w granicach 47-49 proc.

Według założeń strategii, wydobycie w najbliższych dwóch-trzech latach ma wzrastać nieznacznie, w tym czasie będą prowadzone prace przygotowawcze, które pozwolą na wzrost wydobycia w późniejszym okresie - z obecnych 39 do 43 milionów ton rocznie w roku 2020. Ma też wzrastać zatrudnienie pod ziemią - docelowo o 6,8 proc.

Kompania chce zmniejszyć koszty wydobycia i co roku zwiększać nakłady inwestycyjne. Z obecnych, kształtujących się na poziomie ponad 800 mln zł rocznie do prawie 1,4 mld zł w roku 2020. Połowa nakładów inwestycyjnych przeznaczana będzie na poprawę bezpieczeństwa pracy.

Drugim, obok wydobycia, filarem działalności KW stanie się energetyka. Kompania wraz z partnerem biznesowym chce wybudować elektrownię węglową o najwyższej z obecnie możliwych sprawności energetycznej, gdzie emisja dwutlenku węgla ma być o prawie 30 proc. mniejsza od tradycyjnych bloków. Elektrownia ma powstać na terenie dawnej kopalni Czeczott w Woli.

"Chcemy, żeby to był nasz wkład w realizację unijnej polityki ograniczenia emisji CO2" - powiedziała prezes. Według Strzelec-Łobodzińskiej prąd z nowej elektrowni powinien popłynąć w 2018 r. Będzie ona zużywała 2,5-3,5 mln ton węgla i produkowała 5-7 megawatogodzin rocznie.

Na razie KW szuka partnera do tej inwestycji, budowę będzie realizowała spółka celowa, którą Kompania powoła wspólnie z partnerem branżowym. KW będzie chciała zachować w niej udziały na poziomie 47-49 proc.

Trzeci segment strategii firmy wiąże się z ochroną środowiska. Chodzi nie tylko o skuteczną likwidację szkód górniczych, ale także większe niż dotychczas zagospodarowanie odpadów poprodukcyjnych i wykorzystanie metanu.

"Zakładamy w perspektywie do 2020 r. wzrost ujęcia metanu do poziomu 149 mln metrów sześciennych, zakładamy również zdecydowanie większy stopień jego gospodarczego wykorzystania" - powiedziała Strzelec-Łobodzińska. Dodała, że ilość wyprodukowanej energii elektrycznej i ciepła z tego nośnika ma wzrosnąć kilka, a nawet kilkanaście razy.

Obecnie 23 proc. ujętego przez zakłady KW metanu trafia do atmosfery, emisja ma spaść do 18 proc. "Jest to bardzo istotne z punktu widzenia oddziaływania na środowisko, metan jest dużo bardziej szkodliwy dla środowiska niż napiętnowany CO2" - podkreśliła prezes.

Ilość zagospodarowywanych odpadów ma natomiast wzrosnąć z poniżej 90 proc. do 94 proc. w 2020. Chodzi głównie o kamień, wykorzystywany m.in. do podsadzki hydraulicznej w kopalniach, rekultywacji terenu czy w budowie dróg.

Kompania Węglowa zatrudnia ponad 60 tys. osób w 15 kopalniach. W tym roku planuje przyjęcie do pracy ponad 5 tys. osób, wobec ok. 4 tys. przechodzących na emerytury. Rocznie kopalnie firmy wydobywają ok. 40 mln ton węgla. W ubiegłym roku spółka zanotowała ponad pół miliarda zł zysku.