statystyki

RPP zrobiła krok w stronę euro

autor: Łukasz Wilkowicz09.11.2017, 07:53; Aktualizacja: 09.11.2017, 09:02
Na zakończonym posiedzeniu RPP dysponowała nową projekcją inflacji i wzrostu gospodarczego opracowaną przez analityków NBP

Na zakończonym posiedzeniu RPP dysponowała nową projekcją inflacji i wzrostu gospodarczego opracowaną przez analityków NBPźródło: ShutterStock

Bank centralny nie zajmuje się wejściem Polski do unii walutowej, ale obniżając rezerwę obowiązkową od długoterminowych depozytów, zbliżył nas do zasad obowiązujących w EBC.

Reklama


Od kwietnia depozyty przyjęte przez krajowe banki na okres co najmniej dwóch lat będą zwolnione z rezerwy obowiązkowej. Dzięki temu pojawią się dwie możliwości: albo oprocentowanie takich lokat będzie mogło wzrosnąć, albo zwiększą się dochody i zyski banków.

Rezerwa obowiązkowa to część depozytów, którą bank komercyjny musi zdeponować w banku centralnym. Tym samym nie można jej wykorzystać do akcji kredytowej, a więc kreacji pieniądza. To narzędzie powszechnie wykorzystywane przez bankierów centralnych na całym świecie. U nas w latach 90. Narodowy Bank Polski bronił się przed przegrzaniem gospodarki, windując stopę rezerwy obowiązkowej nawet w okolice 30 proc., co przypomniał na wczorajszej konferencji prasowej Jerzy Żyżyński, członek Rady Polityki Pieniężnej. Dziś standardowa stawka rezerwy wynosi 3,5 proc.

Wsparcie dla długoterminowych depozytów

Wsparcie dla długoterminowych depozytów

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (1)

  • ekoalfabeta(2017-11-09 10:07) Zgłoś naruszenie 10

    "albo oprocentowanie takich lokat będzie mogło wzrosnąć, albo zwiększą się dochody i zyski banków" - ciekawy jestem jaki mechanizm za tym stoi??? Wzrost podazy pieniadza to raczej dalszy spadek stop procentowych??? przy tym co sie od kuchi wyrabia w bankach, obnizenie wymagan co do jakichkolwiek rezerw jest zwyczajnie bledem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama