statystyki

Elektromobilność również na kolei. Będą nowe druty za 5 mld zł

autor: Konrad Majszyk04.05.2017, 07:55; Aktualizacja: 04.05.2017, 08:49
Koszt utrzymania odcinków zelektryfikowanych jest wyższy niż spalinowych, ale zwiększa się prędkość połączeń

Koszt utrzymania odcinków zelektryfikowanych jest wyższy niż spalinowych, ale zwiększa się prędkość połączeńźródło: ShutterStock

Spalinowe lokomotywy przestaną dymić na 300 km linii, które PKP PLK zelektryfikują w najbliższych latach – dowiedział się DGP.

Reklama


Elektryfikacja to słowo na kolei prawie zapomniane – ostatnie wielkie projekty tego rodzaju realizowano 20 lat temu. Jeden krótki odcinek oddano przed dekadą. Teraz, gdy się okazało, że trudno zagospodarować 66 mld zł z unijnego budżetu, które kolejarze mają do wydania do 2023 r., przypomniano sobie, że lepiej jest napędzać lokomotywy energią elektryczną niż dieslem.

Stała jazda „pod drutem” to dla przewoźników oszczędności: nie trzeba zmieniać lokomotyw, jak się kończy, więc skraca się czas przejazdu. – Elektryfikacja oznacza większą prędkość jazdy, efektywność przewozową i dyspozycyjność w porównaniu z taborem spalinowym – twierdzi Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK.

Minus jest taki, że koszt utrzymania odcinków zelektryfikowanych jest wyższy niż spalinowych. Do podważenia jest aspekt ekologiczny, bo w Polsce większość energii elektrycznej pozyskujemy ze spalania węgla. Mirosław Siemieniec podkreśla jednak, że energia zasilająca sieć trakcyjną w większości jest pozyskiwana z kopalin wydobywanych na terenie Polski, a paliwa płynne dla pojazdów spalinowych są importowane.

Do 2023 r. PKP PLK zamierzają zelektryfikować odcinki:

Port morski w Gdyni. Chodzi o infrastrukturę wewnątrz portu, która ma kluczowe znaczenie dla łańcucha logistycznego. Szacowany koszt – 850 mln zł. Prace mają się zakończyć do 2020 r.

Zespół portów w Szczecinie i Świnoujściu. Zakres prac i ich cel są identyczne jak w Gdyni. Zakładane wydatki są jednak o 250 mln zł niższe.

Linia nr 38 Ełk – Korsze. To najdłuższy odcinek na liście PKP PLK. Elektryfikacja prawie 100 km pochłonie niemal 580 mln zł. PLK zaplanowały prace na lata 2020–2023. Dzisiaj z Olsztyna przez Korsze do Ełku jedziemy 2 godz. 24 min. Jak obiecuje inwestor, po zakończeniu prac będzie to 1 godz. 47 min.

Linie nr 68 i nr 565 między Lublinem i Stalową Wolą-Rozwadowem. To kolejny projekt na ścianie wschodniej. Spalinowy odcinek znajduje się między dwiema dużymi liniami, po których jeździ tabor elektryczny: do Rzeszowa i Dęblina. Dzięki zmianie trakcji i taboru z Rzeszowa do Warszawy będzie można dojechać szybciej: przez Tarnobrzeg, Stalową Wolę i Lublin. Z Lublina do Stalowej Woli pociągi regionalne pojadą o 25 min, a dalekobieżne – o kwadrans krócej. Umowa warta 367 mln zł została podpisana miesiąc temu.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Pasażer.(2017-05-04 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    Powinna być zelektryfikowana linia pomiędzy Runowem Pomorskim, a Szczecinkiem. Też jest położona pomiędzy ważnymi zelektryfikowanymi liniami. Jeżdżą tam pociągi z/do Szczecina. Na odcinku Szczecin - Runowo szynobus spalinowy jedzie trasą zelektryfikowaną. Tzn. około 1/3 trasy - trochę bez sensu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama