Polska będzie kolejną Grecją. Tak twierdzi wiele osób w naszym kraju, a po obniżeniu wieku emerytalnego, decyzji kosztownej dla budżetu, to poczucie się nasiliło.
Długa pozycja
Sondaże tego nie pokazują, nastroje wśród przedsiębiorców i konsumentów są w miarę stabilne. Ale ja mam poczucie narastającego pesymizmu. Rozmawiam z osobami z kręgów biznesowych, z ekonomistami, z publicystami i duża część moich rozmówców uważa, że zmierzamy do gospodarczej czarnej dziury.