statystyki

Granice reklamy leków [ANALIZA]

autor: Adam Kraszewski27.09.2016, 07:19; Aktualizacja: 27.09.2016, 07:34
Zwolennicy ograniczenia dopuszczalności prowadzenia reklamy leków, środków spożywczych i wyrobów medycznych wskazują na zalew tego rodzaju materiałów, które poprzez wybiórczy przekaz mogą być szkodliwe dla pacjentów.

Zwolennicy ograniczenia dopuszczalności prowadzenia reklamy leków, środków spożywczych i wyrobów medycznych wskazują na zalew tego rodzaju materiałów, które poprzez wybiórczy przekaz mogą być szkodliwe dla pacjentów.źródło: ShutterStock

Minister zdrowia powołał niedawno zespół do spraw uregulowania reklamy leków, suplementów diety i innych środków spożywczych oraz wyrobów medycznych. To odpowiedź na pojawiające się postulaty wprowadzenia ograniczeń promocji tego rodzaju produktów. Z problemem wytyczenia granic marketingu spotykamy się jednak nie tylko w Polsce.

Zwolennicy ograniczenia dopuszczalności prowadzenia reklamy leków, środków spożywczych i wyrobów medycznych wskazują na zalew tego rodzaju materiałów, które poprzez wybiórczy przekaz mogą być szkodliwe dla pacjentów. Podobnie zdarzają się reklamy, w których określone sytuacje życiowe kreowane są na anomalię wymagającą leczenia. Intensywność tego rodzaju treści może prowadzić do medykalizacji normalnych sytuacji życiowych i drobnych zachorowań. Pacjent po obejrzeniu reklamy może dążyć do najprostszego rozwiązania i zastosować produkt, który w jego subiektywnym przekonaniu usunie wszelkie problemy. Rynkiem, na którym problematyka ta jest szczególnie widoczna, jest rynek amerykański. Doświadczenia z USA i stosowane tam podejście są warte uwagi, gdyż kładą nacisk na elementy, które w Polsce bywają spychane na dalszy plan.

Dla Amerykanów świętością jest zagwarantowana przez pierwszą poprawkę do konstytucji wolność słowa. Rozciąga się ona na swobodę informowania o prowadzonej działalności gospodarczej i o produktach. Przy ograniczonej możliwości wdrożenia zakazów w zakresie reklamy kluczowy staje się sposób, w jaki jest ona prowadzona, oraz zapewnienie amerykańskiemu urzędowi ds. leków (Federal Drug Administration) odpowiednich narzędzi do walki z fałszywym przekazem. Jest to szczególnie widoczne w przypadku regulacji dotyczących, dopuszczalnej w USA, promocji leków na receptę, kierowanej do publicznej wiadomości. Reklama taka musi zawierać podsumowanie (brief summary) informujące nie tylko o korzyściach, ale także o przeciwwskazaniach i działaniach niepożądanych danego produktu. Przy czym powinna także:

● zapewniać właściwe proporcje pomiędzy pozytywnymi i negatywnymi informacjami;


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane